Była premier Wielkiej Brytanii Liz Truss powiedziała do kamery to, co przez lata uchodziło za teorię spiskową.
„Deep state is real. NGO activists and globalist networks have quietly captured the levers of government and media… reshaping the West from the inside” – stwierdziła Truss.
(„Głębokie państwo jest realne. Aktywiści NGO i globalistyczne sieci po cichu przejęły dźwignie rządu i mediów… przekształcając Zachód od środka”).
To nie jest wypowiedź anonimowego blogera ani komentatora z mediów społecznościowych. To słowa kobiety, która przez 49 dni zasiadała na Downing Street i miała bezpośredni wgląd w mechanizmy władzy.
Przez lata każdy, kto zwracał uwagę na rosnącą rolę nieodpowiedzialnych przed wyborcami organizacji pozarządowych, fundacji finansowanych z zagranicy i ponadnarodowych sieci, był wyśmiewany, piętnowany i nazywany zwolennikiem teorii spiskowych. Dyrektorzy szkół, dziennikarze, zwykli obywatele – wszyscy, którzy dostrzegali ten sam wzorzec, byli wciągani w błoto.
Teraz była premier potwierdza to na kamerze. Bez przeprosin. Bez wycofywania się.
Truss opisuje sytuację, w której niewybrani aktywiści, zagraniczne finansowanie NGO-sów i ponadnarodowe struktury mają większy wpływ na politykę niż politycy, których wybieramy. To właśnie dlatego – jej zdaniem – niezależnie od tego, kto wygrywa wybory, realne zmiany są tak trudne do przeprowadzenia.
Idee, które dziś oznacza się etykietą „teoria spiskowa”, nierzadko stają się jutro powszechnie akceptowanym faktem. Ci, którzy od lat zwracali na to uwagę, mieli rację.
Przechwytywanie instytucji nie jest już teorią. Jest jednym z powodów, dla których mimo kolejnych wyborów tak wiele rzeczy pozostaje bez zmian.
Pełny materiał z wypowiedzią Liz Truss krąży w sieci. Im bardziej ktoś próbuje tę rozmowę uciszyć, tym głośniej powinna wybrzmiewać.
Former British Prime Minister Liz Truss explains how the Deep State, NGO activists and globalists have captured the state and the media, and are destroying the West.
Just a few years ago, The Times attempted to smear me for raising these very concerns:
"Mike Fairclough, the… pic.twitter.com/rNC6vc4u16
— Mike Fairclough (@1MikeFairclough) July 18, 2026



































































