Oto aktualny stan wiedzy (stan na wieczór 7 listopada 2026) na podstawie oficjalnych komunikatów policji, prokuratury, ministra MSWiA Marcina Kierwińskiego, MON oraz relacji mediów (m.in. TVN24, WP, Onet, Newsweek, BBC).

Co wiadomo o napastniku

  • Tożsamość: 24-letni  (rocznik 2002), Michał O. (pełne nazwisko niepodawane publicznie ze względu na ograniczenia polskiego prawa prasowego), mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego (woj. świętokrzyskie). Rodzina pochodzi z gminy Waśniów, później przeprowadzili się do Ostrowca. Tożsamość potwierdzona przez policję i prokuraturę (nieoficjalnie podawały ją wcześniej media).
  • Zawód i przeszłość: Nieoficjalnie – tokarz. Niekarany, wcześniej nienotowany przez policję. Nie był i nie jest żołnierzem Wojska Polskiego, nie miał nic wspólnego z armią (stanowcze dementi ministra MON Władysława Kosiniaka-Kamysza).
  • Broń i przygotowanie:
    • Miał legalne pozwolenie na broń do celów sportowych (na siebie zarejestrowane dwie sztuki).
    • Używał długiej broni (cywilny odpowiednik AR-15 / broń typu wojskowego).
    • W czarnym Subaru (zarejestrowanym na ojca) znaleziono arsenał: wiele sztuk broni, amunicję, plecak wojskowy, zasobniki, bagnet.
    • Ojciec (Janusz O., ok. 52–53 lata) należy do tego samego klubu strzeleckiego „Świt” w Starachowicach i ma pozwolenie na 11 sztuk broni (sportowe). Jedna z hipotez: sprawca mógł zabrać część broni z domu rodzinnego.
  • Wygląd podczas ataku: Strój typu wojskowego (moro), hełm/kamizelka.
  • Przebieg: Ok. godz. 15 wjechał od strony ul. Sławkowskiej na Rynek Główny, otworzył ogień do przypadkowych osób z samochodu, objechał płytę rynku (strzelał też m.in. w kierunku tramwaju). Policja zareagowała bardzo szybko (pierwsze strzały funkcjonariuszy po ok. 3 minutach od zgłoszenia). Sprawca uciekł w kierunku Kazimierza/Stradomia, na skrzyżowaniu Stradomskiej i Dietla doszło do wymiany ognia – ranił dwóch policjantów i sam został postrzelony. Działał sam (wcześniejsze doniesienia o drugim sprawcy zdementowano).

Ofiary

  • 6 zabitych (4 kobiety i 2 mężczyzn; wśród zidentyfikowanych jeden cudzoziemiec).
  • Ok. 15–16 rannych, w tym dwóch policjantów (jeden z raną postrzałową, drugi w bardzo ciężkim stanie – trzy rany postrzałowe, operowany).
  • Napastnik jest w szpitalu, w ciężkim stanie (przechodził kolejną operację).

Trwają przeszukania domu sprawcy (z udziałem jednostek kontrterrorystycznych), zabezpieczanie dowodów, badanie motywu i ewentualnych powiązań. Prokuratura prowadzi śledztwo.

Wypowiedź ministra Kierwińskiego o „skrajnie prawicowych ideologiach”

Podczas konferencji prasowej w Krakowie (wieczorem 7 listopada) minister Marcin Kierwiński stwierdził m.in.:

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

„Wszystko wskazuje na to, że zafascynowany był ideologiami skrajnie prawicowymi, choć będzie to podlegało sprawdzeniu.”

Dodatkowo mówił o „bardzo radykalnych poglądach” i że „pierwsza analiza wskazuje na możliwe ultranacjonalistyczne poglądy”, które wymagają weryfikacji. Podkreślał, że służby sprawdzają, czy sprawca był inspirowany i czy współpracował z kimś.

Na jakiej podstawie?
Kierwiński nie podał publicznie konkretnych dowodów (brak wzmianki o manifeście, konkretnych postach w mediach społecznościowych, przynależności do grup itp.). Opierał się na wstępnej analizie materiałów z początkowej fazy śledztwa (przeszukania, dane cyfrowe, informacje operacyjne). Wyraźnie zaznaczył, że to hipoteza podlegająca dalszemu sprawdzeniu. W komunikatach oficjalnych nie ma jeszcze potwierdzonego tła ideologicznego – śledztwo trwa.

Sytuacja jest dynamiczna: część szczegółów (szczególnie o motywacji i pełnym profilu) może się zmieniać w miarę postępu czynności prokuratorskich. Oficjalne źródła apelują o niepowielanie niesprawdzonych informacji.