Policja w Toronto poinformowała, że aresztowała czterech podejrzanych i odzyskała ponad 100 skradzionych pojazdów w ramach trwającego od miesięcy śledztwa w sprawie kradzieży samochodu. W przestępstwo zamieszany jest były pracownik ServiceOntario.

Podczas konferencji prasowej w piątek rano śledczy potwierdzili, że w ramach akcji o kryptonimie Project Poacher postawiono już 28 zarzutów.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Det. Dan Kraehling powiedział reporterom, że w trakcie dochodzenia śledczy dowiedzieli się, że grupa podejrzanych weszła w układ  z byłym pracownikiem ServiceOntario, któremu  płacono za dostarczenie czystych blankietów własności i tablic w celu legalizacji skradzionych aut.

„Podejrzani przekazali byłemu pracownikowi numery VIN pojazdów, które zostały wcześniej wywiezione za granicę. W zamian za pieniądze były pracownik stworzyłby następnie nowe, legalnie wyglądające rejestracje pojazdów i tablice rejestracyjne dla tych numerów VIN” – poinformował Kraehling  przedstawiając w piątek wyniki dochodzenia.

„Skradzione pojazdy, z nową tożsamością, zostały sprzedane niczego niepodejrzewającym nabywcom lub wykorzystane do innej działalności przestępczej na terenie miasta”.

Pojazdy były sprzedawane głównie za pośrednictwem różnych platform internetowych.

Kraehling dodał, że niektóre pojazdy zidentyfikowane w dochodzeniu były zarejestrowane na „osoby nieistniejące lub zmarłe”, co dezorientowało organy ścigania.

Dochodzenie wszczęto po przejrzeniu przez śledczych dokumentów przechwyconych w placówce ServiceOntario, która była częścią innego śledztwa policyjnego w Toronto.

Według policji wartość skonfiskowanych pojazdów szacuje się na 9,5 miliona dolarów. Spośród ponad 100 odzyskanych pojazdów 21 to pojazdy luksusowe o wartości około 1,8 miliona dolarów.