Jak wynika z zeznań złożonych przed komisją Izby Gmin, sytuacja finansów gospodarstw domowych jest ponura, gdyż coraz większa liczba Kanadyjczyków żyje na krawędzi zadłużenia, zaciągając coraz większe długi, aby pokryć codzienne wydatki.   Blacklock’s Reporter donosi, że występując przed parlamentarzystami, syndyk masy upadłościowej Grant Bazian ostrzegł, że wiele gospodarstw domowych jest niebezpiecznie narażonych nawet przez niewielkie wstrząsy gospodarcze, mając niewiele możliwości radzenia sobie ze wzrostem kosztów lub nieoczekiwanymi niepowodzeniami.

Według danych Statistics Canada, zadłużenie gospodarstw domowych wzrosło do 3,2 biliona dolarów, z czego ponad 2 biliony dolarów stanowią kredyty hipoteczne. „Wielu Kanadyjczyków nie może sobie pozwolić na żaden błąd” – powiedział Bazian komisji finansów, ostrzegając, że utrata pracy, choroba lub podwyżki stóp procentowych mogą szybko wpędzić rodziny w kryzys. Dodał, że chociaż inflacja się zmniejszyła, długotrwały wzrost cen nieustannie obciąża budżety, zwłaszcza że płace pozostają w tyle.

Bazian, opierając się na danych gromadzonych przez siedem lat przez Consumer Debt Index, prowadzonym przez jego firmę, stwierdził, że Kanadyjczycy nie odczuwają już skutków wstrząsów finansowych, lecz dostosowują się do tego, co określił jako ciągłą presję ekonomiczną.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Jako czynniki wymieniał spadek zaufania, coraz większe uzależnienie od kredytów na podstawowe potrzeby, kurczące się bufory oszczędnościowe i rosnący poziom stresu w gospodarstwach domowych.

Do najbardziej alarmujących odkryć należy fakt, że coraz większa liczba Kanadyjczyków jest miesięcznie o 200 dolarów od niewypłacalności, co oznacza, że ​​nawet niewielkie zakłócenia mogą doprowadzić ich do bankructwa. Konserwatywny poseł Greg McLean naciskał na Baziana, aby wyjaśnił tę liczbę podczas przesłuchania w komisji.

„Zaciągają coraz więcej długów, żeby przetrwać” – odpowiedział Bazian, ostrzegając, że taka sytuacja nie może trwać w nieskończoność. Choć na razie wiele osób radzi sobie ze spłatą minimalnych rat, jego zdaniem punkt krytyczny jest nieunikniony, gdy w życiu wydarzy się coś ważnego, na przykład utrata pracy lub rozwód.

Bazian zwrócił również uwagę na wzrost zainteresowania zaciąganiem pożyczek o wysokim oprocentowaniu oraz fakt, że coraz więcej Kanadyjczyków decyduje się na drogie produkty kredytowe, które mogą wpędzić ich w długoterminowe cykle zadłużenia.

Dodał, że w momencie, gdy ludzie zaczynają szukać pomocy, wielu z nich ma już zaciągnięte maksymalne limity na kartach kredytowych, drogie pożyczki i wielokrotnie refinansowało swoje domy. Najnowszy indeks zadłużenia konsumenckiego MNP, opublikowany 13 kwietnia, wykazał, że 74% respondentów uważa, że ​​rosnące koszty podstawowych dóbr, takich jak żywność i paliwo, nadwyrężają ich finanse.

Kolejne 43% respondentów podało, że ich dochód jest o 200 dolarów niższy od niewypłacalności, co stanowi wzrost w porównaniu z poprzednim kwartałem, natomiast 29% stwierdziło, że ich dochody nie wystarczają już na pokrycie rachunków i zobowiązań.