Waszyngton, 15 lipca 2026

Departament Stanu USA ogłosił program grantów dla europejskich organizacji pozarządowych, think tanków i grup społeczeństwa obywatelskiego. W ramach inicjatywy „Developing Civilizational Bonds, Democratic Resilience, and Rule of Law in Europe” można ubiegać się o dofinansowanie od 1 do 3 milionów dolarów na projekty wzmacniające wolność słowa, odporność demokratyczną oraz obronę suwerenności narodowej.

Ogłoszenie Biura Demokracji, Praw Człowieka i Pracy (DRL) z 13 lipca br. przewiduje pulę środków w wysokości około 4,93 mln dolarów (w zależności od dostępności funduszy). Program ma na celu przeciwdziałanie cenzurze, nadużywaniu prawa do celów politycznych (lawfare), skutkom masowej imigracji oraz ponadnarodowej biurokracji. Projekty powinny adresować m.in. nadmiernie szerokie przepisy o mowie nienawiści i regulacje treści online, które – jak podkreślono w dokumencie – „pod pretekstem zwalczania dezinformacji policjują i karzą wypowiedzi, tłumiąc udział polityczny”.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Oficjalny tekst programu wyraźnie wskazuje na potrzebę budowania „cywilizacyjnej pewności siebie” (civilizational self-confidence) poprzez badania, konferencje, działania kulturalne i wsparcie społeczeństwa obywatelskiego. Inicjatywa ma wzmacniać transatlantyckie więzi oparte na prawie naturalnym, cnocie i suwerenności narodowej – fundamentach, od których, zdaniem autorów, europejskie rządy coraz bardziej odchodzą przez „ponadnarodowe biurokratyczne nadużycia” i partyjne wykorzystywanie instytucji.

Krytyka unijnych regulacji cyfrowych i polityki migracyjnej

Grantami objęte będą m.in. organizacje kwestionujące przepisy takie jak unijny Akt o Usługach Cyfrowych (DSA) czy brytyjska Online Safety Act – regulacje uznawane za narzędzia ograniczające swobodę wypowiedzi i niezależne dziennikarstwo. Wsparcie ma też trafić do grup badających wpływ masowej imigracji na wolności fundamentalne i stabilność demokratyczną oraz broniących suwerenności państw narodowych przed decyzjami podejmowanymi w Brukseli.

Sekretarz stanu Marco Rubio podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w 2026 roku wezwał do odnowienia partnerstwa amerykańsko-europejskiego w duchu obrony wspólnego dziedzictwa, poszanowania suwerenności i stawienia czoła współczesnym wyzwaniom – w tym masowej migracji i naruszeniom wolności słowa.

Szansa dla europejskiego społeczeństwa obywatelskiego

Program jest otwarty dla organizacji non-profit, instytucji edukacyjnych i think tanków z Europy (oraz tych działających na rzecz Europy). Wnioski można składać do 12 sierpnia 2026 roku. Projekty mają obejmować m.in. szkolenia z rozpoznawania lawfare, monitoring postępowań sądowych, badania wpływu migracji, debaty o integracji UE oraz zaangażowanie kulturalne podkreślające zachodnie dziedzictwo cywilizacyjne.

Zwolennicy inicjatywy podkreślają, że jest to niezbędna odpowiedź na rosnącą presję regulacyjną i erozję swobód w wielu krajach europejskich. Krytycy z kolei zarzucają Waszyngtonowi „ingerencję w sprawy wewnętrzne” i wsparcie dla ugrupowań kwestionujących kierunek polityki Brukseli.

Znaczenie dla Polski i Europy Środkowej

Dla polskiego środowiska medialnego, organizacji broniących pluralizmu oraz grup analizujących skutki unijnych polityk migracyjnych i cyfrowych program może stanowić realne wsparcie. W sytuacji, gdy DSA i podobne regulacje budzą w Polsce i innych krajach regionu poważne wątpliwości co do ich wpływu na wolność słowa i suwerenność, amerykańskie granty oferują alternatywne źródło finansowania działań niezależnych od unijnych i rządowych priorytetów.

Inicjatywa sygnalizuje wyraźną reorientację amerykańskiej polityki wobec Europy – odejście od ogólnych programów „promocji demokracji” na rzecz konkretnego wzmacniania partnerów podzielających przekonanie o wartości suwerennych państw narodowych i zachodniego dziedzictwa cywilizacyjnego.