Szanowny Panie Andrzeju,
Jakby rozwinięcie tematu z ostatniego Gońca str 15:
Cytowanie Leszka Millera jest całkowicie zasadne. Cywilizowani ludzie dyskutują na argumenty, niezależnie od tego od kogo pochodzą; jeśli uważam, że Goebbels miał rację, zacytuję Goebbelsa. Bez wolności słowa nie ma żadnej innej wolności. Porównywanie liczby ofiar stanu wojennego i zamachu majo-wego to jeden z wielu przyczynków, nie przesądzający o ocenie jednego i drugiego. Czytelnicy Gońca to ludzie rozgarnięci, więc – podobnie, jak Pan – są w stanie wyrabiać sobie własną opinię, zaś wolność słowa polega na tym, że „znosimy cierpliwie” opinie z którymi się nie zgadzamy.
PS. Tak, ma Pan rację; Piłsudskiego można śmiało postawić obok tak kontrowersyjnych postaci jak „brat wszystkich wolnomularzy” Kościuszko, czy „Pepi ” Poniatowski.
W tym przypadku skupiamy się na Panu Millerze jako przykładzie. Jest ostatnio bardzo aktywny w mediach i jego opinie wydają się bardzo trafne. Ale on przecież nie stawał w przeszłości po stronie narodu tylko Rosjan. Tuż przed zakończeniem działalności PZPR brał pożyczki od Rosji. Nie chodzi tu może o listę ale o fakt, że niejako “nagradzamy złe zachowanie”. Pobyt w Parlamencie Europejskim to właśnie taka nagroda. I tam raczej konformował się z tym co EU robiło i robi ale nie powiewał sztandarami prawicy, co wydaje się bardzo skutecznie robić teraz.
Jak był premierem to nie walczył o dobre imię pomordowanych na Ukrainie, a teraz nagle jest wielkim “antybanderowcem”. Jedno co można powiedzieć na pewno; jest bardzo inteligentny i ma rozleglą wiedzę, którą zastosuje jak trzeba. Ale nie ma żadnej gwarancji, że użyje jej po “naszej myśli” gdy dojdzie do decydującego momentu. Innymi słowy, takiemu człowiekowi nie można wierzyć.
Cytując go rozlegle, nie możemy ograniczyć się tylko do tego jednego przypadku. Po prostu uwiarygodniamy go, pomagamy innym przyzwyczaić nas, że Pan Miller nie jest taki zły, i że jest w grze. Powinien być co najmniej zamilczany, jak i wielu innych. Jest odwrotnie.
Przy okazji, Pani Basia jest trochę zdziwiona Pani Farmus affirmacją Terlikowskiego. Jeśli interesuje się transformacją tego “katolickiego dziennikarza” to niech spojrzy na ostatni Do Rzeczy 1-7 czerwca.
Ukłony,
Barbara i Leszek Dacko
•••
Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za opinię, jeszcze raz powiem, że cytowanie kogokolwiek nie jest równoznaczne z wystawianiem mu świadectwa moralności, Miller nie jest czynnym politykiem lecz komentatorem, chyba nikt nie ma wątpliwości że był komuchem. Czy można wierzyć jego wolcie czy woltom, przemianie poglądów? Każdy ma swój rozum i może to oceniać, co nie zmienia faktu, że Miller dzisiaj wprowadza do debaty publicznej wiele świeżego powietrza. A co Państwo sądzą o hipokryzji polityków PiSu, którzy sprowadzili na Polskę te nieszczęścia które dzisiaj tak zażarcie krytykują? — ak

































































