Bank Kanady zrobił kolejny krok w  zacieraniu  kanadyjskiej historii poprzez usunięcie Sir Johna A. Macdonalda z banknotu 10-dolarowego w ramach planowanego przeprojektowania waluty (nowy banknot 10$ ma pojawić się w 2026 r. z ulepszonymi zabezpieczeniami).

Sir John A. Macdonald (1815–1891) był pierwszym premierem Kanady (1867–1873 i 1878–1891). Jest uważany za jednego z głównych architektów Konfederacji Kanady w 1867 r. i człowieka, który doprowadził do budowy Kolei Transkontynentalnej (Canadian Pacific Railway) – projektu, który realnie połączył kraj od Atlantyku po Pacyfik i umożliwił jego rozwój jako spójnego państwa.
Jego portret znajdował się na banknocie 10-dolarowym przez kilkadziesiąt lat (od serii z lat 70. XX wieku, przez serię Canadian Journey, aż do polimerowej serii Frontier z 2013 r.).
W 2018 roku Bank Kanady (za zgodą rządu Trudeau) wprowadził nowy, pionowy banknot 10$ z Violą Desmond – czarnoskórą  aktywistką praw obywatelskich z Nowej Szkocji, która w 1946 r. odmówiła poddania się segregacji rasowej w kinie.

Macdonaldowi mimo, że jest architektem Kanady jako państwa zarzuca się wprowadzenie  systemu szkół rezydencjalnych które ostatnio uznano za narzędzie „kulturowego ludobójstwa” a także dyskryminującego Chinese Head Tax (podatek od Chińczyków) z 1885 r. –

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Po ogłoszeniu „odkryć” na terenie dawnej szkoły rezydencjalnej w 2021 r. fala usuwania pomników Macdonalda przetoczyła się przez Kanadę (Kingston, Montreal, Wyspa Księcia Edwarda i wiele innych miejsc). Wiele szkół i budynków zmieniło nazwę.

To nie jest neutralna „aktualizacja”, tylko ideologiczne przepisywanie historii. Skupianie się wyłącznie na grzechach Macdonalda przy jednoczesnym ignorowaniu jego roli w budowie państwa to presentism (ocenianie XIX wieku dzisiejszymi standardami).Viola Desmond symbolizuje walkę z niesprawiedliwością rasową.Usuwanie Macdonalda z symboli narodowych osłabia spójność narodową i poczucie ciągłości historycznej. Każdy kraj ma skomplikowanych założycieli (podobnie jak Waszyngton czy Jefferson w USA).

To element szerszego procesu dekolonizacji symboli.To forma kulturowego samobiczowania, która nie zmienia przeszłości, a jedynie dzieli społeczeństwo.
Dla części Kanadyjczyków jest to kolejny dowód na to, że instytucje federalne pod rządami liberałów świadomie marginalizują „założycielską” część kanadyjskiej historii na rzecz nowej, globalnej tożsamości.