Pekin oficjalnie pochwalił decyzję premiera Marka Carneya o nałożeniu odwetowych ceł na Stany Zjednoczone, nazywając ją „kontruderzeniem w chińskim stylu”. W niedzielnym (23 sierpnia 2026) editorialu partyjnego „Global Times” Kanada została przedstawiona jako kraj, który odważył się przeciwstawić Waszyngtonowi dokładnie w ten sam sposób, w jaki czyni to Chiny.
Redakcja podkreśla, że w odpowiedzi na 50-procentowe cła USA na kanadyjskie towary o wartości 20 miliardów dolarów, Kanada ogłosiła, że „dolar za dolara” zrównoważy amerykańskie taryfy. Od 8 września Ottawa nałoży cła odwetowe m.in. na stal, produkty mleczne, sprzęt AGD, maszyny rolnicze, papier i elektronikę.
„W obliczu taryfowej pałki Waszyngtonu Kanada uruchomiła «kontruderzenie w chińskim stylu»: odpowiada stanowczo i proporcjonalnie; broni suwerenności bez kompromisów; sięga po reguły i legitymne środki zaradcze” – pisze „Global Times”.
Szczególnie mocno wybrzmiewa sformułowanie, że Kanada jest „jednym z dawnych najbliższych sojuszników Ameryki”. Chińska gazeta podkreśla, że nawet członek Five Eyes i NATO odważył się „odwrócić się przeciwko Waszyngtonowi”.
„Global Times” cytuje amerykańskiego przedstawiciela handlowego Jamiesona Greera, który w wywiadzie stwierdził, że tylko dwa kraje na świecie odpowiedziały odwetem na nową politykę handlową USA: Chińska Republika Ludowa i Kanada. Greer porównał kanadyjskie działania do „tego, co robią Chiny”.
Chińska redakcja odwraca tę krytykę: „Wymieniając Chiny i Kanadę razem jako «odwetowców», Greer przyznaje się do porażki amerykańskiej polityki. Jeśli polityka byłaby naprawdę «wielka», dlaczego nawet jeden z najbliższych sojuszników czuje się zmuszony do kontrataku?”
Editorial argumentuje, że decyzja Ottawy pokazuje, iż „strategiczna autonomia” przestaje być wyłącznie hasłem krajów Globalnego Południa i staje się realnym dylematem sojuszników USA. „Dzisiaj Kanada, jutro może Unia Europejska, pojutrze Japonia lub Korea Południowa” – ostrzega „Global Times”.
Chiny przedstawiają kanadyjskie cła jako dowód, że ich własna, od lat stosowana strategia „odpowiedzi stanowczej, proporcjonalnej i opartej na regułach” jest w rzeczywistości uniwersalną zasadą wzajemności w handlu międzynarodowym. „To nie jest wyłącznie chińskie podejście – to najbardziej podstawowa zasada wzajemności” – czytamy.
Artykuł ostro krytykuje amerykańską politykę „America First”, twierdząc, że zamiast chronić miejsca pracy prowadzi do izolacji i samookaleczenia gospodarki USA. Podkreśla głęboką integrację łańcuchów dostaw (średni dzienny handel Kanada–USA w 2024 r. wyniósł 2,5 mld dolarów) oraz fakt, że cła uderzają także w amerykańskich konsumentów (m.in. kanadyjska whisky używana w koktajlach).
„Kanadyjskie «kontruderzenie w chińskim stylu» jest ciężkim ciosem w protekcjonizm. Chiński opór wobec unilateralnych ceł USA był kiedyś opisywany przez zachodnich komentatorów jako «odosobniony wyjątek». Teraz, gdy jeden z dawnych najbliższych sojuszników Ameryki poszedł podobną drogą, koryguje to narrację o tym, kto broni reguł, a kto je łamie” – konkluduje „Global Times”.
Chińskie media oficjalnie uznają działania Marka Carneya za legitymację własnej polityki handlowej. Kanada, według Pekinu, pokazała światu, że nawet najbliższy sojusznik USA nie jest zwolniony z amerykańskiej „taryfowej pałki” i że jedyną skuteczną odpowiedzią jest stanowczy, proporcjonalny odwet oparty na zasadzie wzajemności.
Źródło: Global Times, editorial z 23 sierpnia 2026 r.




































































