Ostrzeżenie Putina nadeszło po wznowieniu wojny między Rosją a Ukrainą w tym tygodniu po trzydniowym zawieszeniu broni, które pozwoliło amerykańskim wysłannikom pokojowym na spotkania w Moskwie i Kijowie, podczas gdy administracja Trumpa naciska na zakończenie wojny.
„Teraz mówią o tym, że rozważają wysłanie wojsk na Ukrainę” – powiedział Putin dziennikarzom w piątek podczas 18. szczytu BRICS w Indiach. „To oznacza wojnę z Rosją”.
Putin stwierdził, że kraje europejskie straszą własnych obywateli, ostrzegając przed „wyimaginowanym zagrożeniem” ze strony Rosji. Stwierdził, że Rosja nie stanowi żadnego zagrożenia dla Europy, dodając, że „takiego zagrożenia nie ma i nigdy nie było”.
„Nie zagrażamy krajom europejskim i nie mamy zamiaru im zagrażać” – powiedział reporterom na szczycie BRICS.
Grupa ponad 30 krajów wspierających Ukrainę, znana jako „koalicja chętnych”, spotkała się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim we wrześniu ubiegłego roku w Paryżu. Po spotkaniu prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił, że 26 krajów zaoferowało gwarancje bezpieczeństwa, w tym wysłanie wojsk na Ukrainę jako „sił bezpieczeństwa” po zakończeniu wojny. Macron zaznaczył, że wojska te będą obejmować siły lądowe, powietrzne i morskie.
Prezydent Francji stwierdził, że siły bezpieczeństwa „nie mają woli ani celu prowadzenia wojny z Rosją”, ale podejmą próbę „zapobieżenia wszelkim nowym poważnym aktom agresji i s’ wyrazem wyraźnego zaangażowania 26 państw w trwałe bezpieczeństwo Ukrainy”.
Zaledwie dzień po spotkaniu koalicji Putin ostrzegł, że wojska zagraniczne zostaną uznane za „uzasadnione cele”, jeśli zostaną wysłane na Ukrainę przed zawarciem ostatecznego porozumienia pokojowego.
„A jeśli zostaną podjęte decyzje prowadzące do pokoju, do długotrwałego pokoju, to po prostu nie widzę sensu ich obecności na terytorium Ukrainy, kropka”.
8 września rosyjski doradca prezydencki Jurij Uszakow poinformował rosyjskie media, że Putin rozmawiał telefonicznie z prezydentem Donaldem Trumpem po tym, jak amerykańscy wysłannicy pokojowi Steve Witkoff i Jared Kushner przeprowadzili rozmowy pokojowe w Moskwie i Kijowie.
Po rozmowie telefonicznej Trump powiedział reporterom 9 września, że Putin chce zawrzeć porozumienie kończące wojnę między Rosją a Ukrainą.
Jednak walki między Rosją a Ukrainą zostały wznowione niemal natychmiast po opuszczeniu Kijowa przez amerykańskich wysłanników pokojowych po negocjacjach w zeszły weekend. Rosja rozpoczęła ataki dronów i rakiet na Kijów 8 września i kontynuowała je przez cały tydzień.
12 września w wyniku rosyjskich ataków na Ukrainę zginęło osiem osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Jak poinformował Zełenski w popołudniowym oświadczeniu wydanym tego samego dnia w programie X, od sobotniego poranka Rosja wystrzeliła prawie 500 dronów bojowych.
Prezydent Ukrainy zasugerował, że Rosja w ostatnich dniach rozszerzyła zakres wojny z linii frontu na gospodarkę Ukrainy.
„Rosjanie palą magazyny z żywnością i stacjami benzynowymi, zakłady farmaceutyczne, zwykłe pociągi pasażerskie, budynki mieszkalne i przedsiębiorstwa cywilne” – napisał.
Jak powiedział Zełenski, w ciągu ostatnich kilku dni rosyjskie ataki wymierzone były w amerykańską firmę produkującą olej słonecznikowy, polską firmę produkującą armaturę hydrauliczną oraz hutę stali należącą do indyjskiego przedsiębiorstwa.
„Rosja chce zniszczyć ukraińską gospodarkę i w ten sposób złamać nasz opór” – dodał.































































