7 września 2026 r. Volkswagen ogłosił wstępne porozumienie w sprawie sprzedaży zakładu w Osnabrück. Nabywcą większościowym ma być izraelska firma inwestycyjna Aurelius Capital (specjalizująca się w projektach obronnych), a mniejszościowym — kraj związkowy Dolna Saksonia. Zakład ma zostać przekształcony w centrum produkcji rozwiązań obronnych, a pierwszym „projektem kotwicznym” będzie współpraca z izraelskim koncernem zbrojeniowym Rafael Advanced Defense Systems (m.in. Iron Dome).

Nie jest to jednak bezpośrednie przejęcie fabryki przez Rafael. To sprzedaż izraelskiemu funduszowi obronnemu + niemieckiemu landowi, a następnie produkcja komponentów systemów obrony powietrznej we współpracy z izraelską zbrojeniówką. Transakcja jest na etapie porozumienia o kluczowych warunkach i wymaga jeszcze finalnych umów, zgód organów i decyzji nadzorczych.


Zamiast kabrioletów — wyrzutnie i transportery. Fabryka VW w Osnabrück przechodzi pod izraelskiego inwestora i ma produkować komponenty obrony powietrznej

Volkswagen wycofuje się z historycznego zakładu w Osnabrück. Zamiast T-Roc Cabrioletów mają tam powstawać elementy systemów obrony powietrznej we współpracy z izraelskim Rafaelem — producentem m.in. Iron Dome.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

W poniedziałek 7 września 2026 r. koncern, kraj związkowy Dolna Saksonia i izraelska spółka inwestycyjna Aurelius Capital uzgodniły kluczowe warunki sprzedaży Volkswagen Osnabrück GmbH. Aurelius ma objąć pakiet większościowy, land — mniejszościowy. Po zakończeniu produkcji samochodów latem 2027 r. zakład ma być stopniowo przekształcany w „centrum kompetencji ds. rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa i obronności”.

Obecnie pracuje tam ok. 1800 osób. Rada zakładowa szacuje, że nowa perspektywa może objąć około trzech czwartych załogi, czyli ok. 1400 miejsc pracy.

Pierwszym projektem kotwicznym ma być współpraca z Rafael Advanced Defense Systems. Chodzi o potencjalną produkcję systemów i komponentów obrony powietrznej przeznaczonych dla Niemiec i Europy — transporterów rakiet, wyrzutni, generatorów prądu i innych elementów. Same pociski przechwytujące Tamir (kluczowy element Iron Dome) nie mają być tam wytwarzane.

Prezes Rafaela Yoav Tourgeman podkreślił, że celem jest długoterminowe partnerstwo przemysłowe, w którym technologia będzie w pełni produkowana w Niemczech, „aby chronić Niemcy i Europę”.

Media donoszą też o możliwych kolejnych projektach, m.in. przebudowie pick-upów Amarok na pojazdy wojskowe we współpracy z polską grupą WB Group.

Dlaczego nie doszło do bezpośredniej współpracy VW–Rafael

Rozmowy o przekształceniu zakładu toczyły się od wiosny 2026 r. Początkowo rozważano joint venture Volkswagena z Rafaelem. Projekt zablokował jednak katarski fundusz Qatar Investment Authority, który ma ok. 17 proc. praw głosu w VW i dwa miejsca w radzie nadzorczej.

Rozwiązaniem stała się sprzedaż zakładu podmiotom trzecim: izraelskiemu funduszowi Aurelius (z siedzibą w Tel Awiwie, specjalizującemu się w technologiach obronnych) oraz Dolnej Saksonii, która i tak jest drugim największym akcjonariuszem Volkswagena. Dopiero nowi właściciele mają współpracować z Rafaelem.

Aurelius to fundusz defense-tech założony m.in. przez Alona Lifshitza i Tomera Jacoba, z udziałem m.in. byłego dowódcy izraelskich sił powietrznych gen. Amira Eshela. (to ten sam, który podczas samowolnego niskiego przelotu izraelskich F-15 nad Auschwitz na protesty polskiej kontroli powietrznej powiedział: „Słuchaliśmy Polaków przez 800 lat. Dzisiaj już nie musimy słuchać”)

Kontekst: kryzys VW i zbrojenia Europy

Zakład w Osnabrück (dawna fabryka Karmanna, przejęta przez VW) od 2024 r. był przeznaczony do wygaszenia produkcji. Koncern ogranicza moce w Niemczech z powodu słabego popytu, wysokich kosztów i konkurencji z Chin. Jednocześnie Europa gwałtownie zwiększa wydatki obronne. Przekształcenie zakładów motoryzacyjnych w linie zbrojeniowe staje się jednym ze sposobów na zagospodarowanie nadwyżki mocy produkcyjnych — podobne ruchy robi m.in. Rheinmetall.

Prezes VW Oliver Blume: „Podejmujemy ważny krok, by otworzyć temu zakładowi nową przyszłość przemysłową. Volkswagen poczuwa się do odpowiedzialności za Osnabrück”.

Premier Dolnej Saksonii Olaf Lies mówił o „prawdziwej szansie przemysłowej” i zmianie sytuacji bezpieczeństwa.

Porozumienie jest wstępne. Szczegóły finansowe nie zostały ujawnione. Finalizacja zależy od dalszych negocjacji, zgód korporacyjnych i kontroli urzędowych.