Monday, April 12, 2021

“Dyskretny urok starości” — odc. 40

Rano zbudziłem się z głową jak ceber i zaraz po śniadaniu poszliśmy z Jokke do zapowiedzianej supersauny. Nie wiem doprawdy czy to był taki...

Marcin Baraniecki: Tryptyk Podkarpacki: KASA (13)

- Kto cię tu będzie rewidował? I po co? Dziadostwo tu wszędzie! Stare graty... Staszek machnął laską i walnął ze złością w ścianę. Właśnie...

Marcin Baraniecki: Tryptyk Podkarpacki: KASA (3)

Mały Józio wychowywał się z Karolem i jego rodzeństwem prawie na równych prawach i chociaż Zosia protestowała i mówiła, żeby Józio siedział przy niej...

Marcin Baraniecki: Poproszę duży winiak (17)

Na razie nie wiedział co by to miało być, ale nie wątpił, że wcześniej czy później się dowie. Najgorsze było  czekanie na to „uderzenie”. Stare,...

Marcin Baraniecki: Tryptyk Podkarpacki: KASA (5)

Ale prawdę mówiąc nikt o nim nigdy nic złego nie słyszał. Mówili nawet, że gospodarny, że tępi szkodników, złodziei i sabotażystów. Roma wypiła jeszcze jednego,...

Marcin Baraniecki: TRYPTYK PODKARPACKI: Kocia wiara (6)

W miarę zbliżania się gości, zdjął szerokim, staroświeckim ruchem kapelusz i trzymał go przy piersi. Pani Dornicka wyciągnęła rękę, a pan Ullman uścisnął ją z...

Marcin Baraniecki: Dyskretny “urok” starości (31)

Robił bo robił, ale ta robota miała w sobie coś z automatu, przyzwyczajenia czy nałogu, z którego nie można się wyrwać. Myślę, że stąd właśnie...

Marcin Baraniecki: Tryptyk Podkarpacki: KASA (7)

Odwrócił się żywo do siedzącego rodzeństwa i powiedział: - Słuchajcie - zaraz przyniosę te papiery tatusia i wszyscy je przeczytamy. Naprawdę nie...

Marcin Baraniecki: Poproszę duży winiak (19)

Przestań Witek - przerwał mu Tadzio - przestań! Ty wiesz, że ja nic takiego nie mogę zrobić! Wiesz przecież! Durniem nie jesteś! Czy ty...

Dyskretny urok starości (25)

Ten etap się kończył, ale coś mi mówiło, że „nie do końca”, „nie do końca!” To prawda, że trzeba było iść do pracy, ale korciło...