Książka Babci (37) Choinka
Brat Stefan Kramarski, o 6 lat młodszy ode mnie,
na te same rzeczy patrzy innymi oczami:
Paka z naszego podwórka
część IV
Rodzina Rutkowskich przeniosła się do Swoszowic,...
Marcin Baraniecki: Poproszę duży winiak (27)
Tym razem było podobnie i podobnie jak Elza i mama wtedy, tak i teraz, tym razem Renia z mamą, rzuciły się na chłopca z...
Marcin Baraniecki: KAPO (3)
Droga szła w głębokich koleinach, wyżłobionych przez wozy, które woziły zboże z pól leżących pod lasem. To była dość niebezpieczna polna droga, bo przez...
Marcin Baraniecki: KAPO (14)
-Jesteś prymusem – ciągnął major - wychowawcy są z ciebie zadowoleni, ale nie potrzebuję ci chyba mówić, że najważniejsze jest zaufanie! Bez tego, do...
Książka Babci (12) Solec-Zdrój
Janeczka miała urodę i piękne włosy, podobała się. Gdy kiedyś któryś z kolegów zbyt natarczywie jej adorował, wysłała mu karteczkę z wierszykiem:
Z kości stworzyłeś...
Wojciech Antczak: Dziennik Błędnego Rycerza (8)
„Szczurowisko” - wór ambiwalencji od wspaniałości do zawstydzającej mnie grafomanii! Czy nie lepiej byłoby uwolnić się od tych swoich ambicyjek, żyć jak inni harujący,...
Z cyklu NASZE LOSY – Dziennik Leszka Dacko: Ach, co to...
Poniedziałek i jestem w „delegacji” w Częstochowie. Powód? Sprawdzić restauracje. Wczoraj przejrzeliśmy z pół tuzina on-line. Nadchodząca niedziela to 7-my lipca i 45-ta rocznica...
PREWENTORIUM (3)
- No. Acha! – wyrywa się, jak zawsze Witek chcąc jak najszybszego zakończenia tatusiowych „kazań”.
- A przede wszystkim uważnie słuchajcie wychowawców i nauczycieli, i...
Marcin Baraniecki: Tryptyk Podkarpacki: KASA (8)
W zimie stary Mariańcio przywoził do niej parę fur lodu, który wyrąbywał na rzece. Pewnie, że nie sam. To była ciężka praca - za...
Marcin Baraniecki: Dyskretny “urok” starości (29)
Udało mi się to na szczęście całkiem dobrze i właśnie po wyjściu z tego zaliczenia dowiedziałem się od kolegów o katastrofie. To są może...








































































