Monday, April 12, 2021

Książka Babci (10) Ciocia Tomiakowa znalazła się kiedyś nie na tym...

Tadeusz rysował, pisał, robił dekoracje, był wszechstronnie dowcipny, nikt nie był pewny dnia ani godziny, jeśli chodzi o jego pomysły. Były bardzo wesołe, nigdy...

Marcin Baraniecki: TRYPTYK PODKARPACKI: Kocia wiara (12)

        Wtedy też, na swoje dawne gospodarstwa wrócili ich prawdziwi gospodarze. Sąsiedzi patrzyli, coś mruczeli, plotkowali, ale to już był inny czas i nie było...

Książka Babci (9) Rodzina generała Józefa Olszyny-Wilczyńskiego

Irena z Wilczyńskich Mączyńska ma jednego syna Jacka, mieszka przy ul. Dzierżyńskiego. Jacek jest niezmiernie podobny do swego dziadka, a mego wuja Kazimierza, jakby...

Marcin Baraniecki: TRYPTYK PODKARPACKI: Kocia wiara (11)

        -Ale przecież to sierota, bez majątku, kto ją weźmie? A może ten wujek coś jej odstąpi? Ale Ullman aż się żachnął.         -Ten jej wujek to wściekły...

Książka Babci (8) Wujek Józek Wilczyński zbudował prawie całą ulicę B....

Dla mamy było to bardzo przykre przeżycie, pożegnała najlepszą przyjaciółkę. Ciocia Walercia posiadała niezmierny zapas uczuć serdecznych, które jak dobra wróżka rozsnuwała wokoło. Była...

Marcin Baraniecki: TRYPTYK PODKARPACKI: Kocia wiara (10)

Tak to było - wspominał  siedząc na ławce i patrząc na wiosenne pola. Te początki pracy w parafii wydawały mu się tak odległe, a...

Książka Babci (7) U cioci Walerci dzieci miały piękne książki

Do wielkich przyjemności należały coniedzielne odwiedziny u cioci Walerci. Dopóki byliśmy mali, ten punkt programu trwał nieodmiennie. Mama miała wiele wspólnych tematów do poruszania...

Marcin Baraniecki: TRYPTYK PODKARPACKI: Kocia wiara (9)

-Ale co by to wszystko miało mieć z Ullmanem - trudno dociec! -Dwa piki - powiedział inżynier Sakowicz. Otóż coś miało, bo słyszałem podówczas głosy,...

Książka Babci (6) Studenci byli wrogo usposobieni do władz zaborczych…

Zdjęcie główne: Koniec montażu pomnika Grunwaldzkiego w 500-lecie Bitwy pod Grunwaldem. Rok 1910. Jan Kramarski, absolwent Politechniki we Lwowie, pracownik Magistratu, dziewiąty od lewej,...

Marcin Baraniecki: TRYPTYK PODKARPACKI: Kocia wiara (8)

Jedna z kobiet krzyknęła, słychać było czyjś jęk i cichy szloch. A Kokunicha  siedziała wyprostowana z szeroko otwartymi, pełnymi dzikiego przerażenia, oczami. Kobiety trwały na klęczkach...