Konfederacja zdementowała sugestie o poparciu w wyborach prezydenckich innego kandydata niż kandydat tej partii Krzysztof Bosak. W oficjalnym stanowisku Rada Liderów Konfederacji podkreśliła, że celem partii jest wprowadzenie Bosaka do drugiej tury wyborów i walka do ostatniego dnia kampanii wyborczej.

Na profilu Konfederacji na Facebooku opublikowano w piątek “oficjalne stanowisko partii Konfederacja Wolność i Niepodległość”. Stanowisko ma związek z publiczną wypowiedzią polityka Konfederacji Jacka Wilka, który stwierdził, że jego zdaniem podczas wyborów prezydenckich, “nie będzie innej opcji”, “jak tylko zagryźć zęby” i “postawić krzyżyk przy Rafale Trzaskowskim”.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

“Konfederacja zdecydowanie dementuje wszystkie wypowiedzi i sugestie o poparciu w wyborach prezydenckich jakiegokolwiek kandydata innych partii czy środowisk. Naszym celem jest wprowadzenie Krzysztofa Bosaka do drugiej tury i walka o zwycięstwo do ostatniego dnia kampanii wyborczej” – napisała w piątek Rada Liderów Konfederacji.

Rada zapewniła też – nawiązując do szeroko komentowanej wypowiedzi Wilka – że “próby manipulowania i rozgrywania naszego środowiska przez przedstawicieli skompromitowanych sił politycznych zakończą się niepowodzeniem”. “Są one zarazem świadectwem rosnącej wśród Polaków popularności Konfederacji oraz Krzysztofa Bosaka – jedynego wartego poparcia kandydata na urząd Prezydenta RP” – podkreślono w stanowisku.

Wilk pytany był w piątek w radiu TOK FM, co zrobi Konfederacja w sytuacji niedostania się do II tury ich kandydata, czyli Krzysztofa Bosaka. Czy postawi na obecnego prezydenta Andrzeja Dudę, czy na kandydata KO Rafała Trzaskowskiego.

<p>Polityk odparł, że to, co powie, jest wyłącznie jego zdaniem, bo takich uzgodnień w ramach Konfederacji jeszcze nie było. „Jest oczywiste, że my na razie robimy wszystko co możemy, żeby to Krzysztof Bosak był w II turze i wygrał” – podkreślił polityk.</p>

“Moim zdaniem, będziemy stawać przed klasycznym wyborem mniejszego zła” – dodał Wilk. Według niego, największym problemem Polski jest „dyktatura większości, czyli rozkwit demokracji w wykonaniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego”. „Rafał Trzaskowski, przy wszystkich jego wadach i szczerze mówiąc absolutnie nie jest to człowiek z mojej bajki, ale ma niestety jedną zaletę niekwestionowaną, która może być cenna w tych okolicznościach, mianowicie może tę dyktaturę wetować” – podkreślił polityk.

„Wobec tego, moim zdaniem, nie będzie innej opcji, nie będzie innego wyjścia, jak tylko zagryźć zęby i przekreślić obecnie rządzącego nam, obecnie panującego Andrzeja Dudę, gdyż jest on tylko notariuszem tego, co robi obóz rządzący i postawić krzyżyk przy Rafale Trzaskowskim. Z tego powodu, że on, przy wszystkich swoich wadach i mimo że jest kandydatem absolutnie dla mnie niedobrym, jednak będzie miał możliwość wetowania tego wszystkiego, co będzie przychodziło z Sejmu” – oświadczył Wilk.

Później sam doniósł się do swojej wypowiedzi. Konfederacja nie daje żadnych rekomendacji co do ewentualnej II tury wyborów; sugerowanie, że coś komuś rekomendujemy w tym zakresie jest bezczelnym kłamstwem – stwierdził w piątek Wilk.

„Dziś w jednej ze stacji radiowych wyraziłem swoją całkowicie prywatną (co parę razy wyraźnie podkreślałem) opinię prawną nt. bezprawnych poczynań PiS-owskiego rządu w ostatnim czasie (nielegalnie wprowadzony stan nadzwyczajny – przy jawnym złamaniu Konstytucji – nadużycia policji itd.) oraz o dostępnych sposobach walki z nimi” – napisał na Facebooku.

“Kilka osób (…) dało się ponieść (na szczęście w niewielkiej części) nagłówkom sugerującym, że Wilk rekomendował wyborcom takie czy inne głosowanie w II turze (a nawet – że Konfederacja coś już komuś rekomenduje w tym zakresie (sic!), co już jest całkowicie bezczelnym kłamstwem) – podkreślił były poseł. (PAP)

autor: Krzysztof Kowalczyk