Po zeszłotygodniowym incydencie, w którym Dreamliner peruwiańskich linii lotniczych LATAM nagle spadł w trakcie lotu,  producent samolotów Boeing radzi liniom lotniczym sprawdzenie przełączników na siedzeniach w kokpicie, jako środek zapobiegawczy. Według AP Wiadomości, opublikowany raport wskazał na te przełączniki jako widoczną przyczynę incydentu z zeszłego tygodnia.

Linie lotnicze LATAM z siedzibą w Chile Początkowo opisywał incydent jako “zdarzenie techniczne podczas lotu, które spowodowały, że samolot “doświadczył silnego wstrząsu podczas lotu, których przyczyna jest obecnie przedmiotem śledztwa”.

Pasażerowie  zostali zrzuceni z siedzeń uderzyli w sufit kabiny. Ekipy ratownicze w Auckland zgłosiły około 50 rannych w wyniku incydentu.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Po raz pierwszy wprowadzono w 2011 roku  Dreamliner jest używany przede wszystkim do długich lotów międzynarodowych a model, którego dotyczy  incydent w Ameryce Łacińskiej może pomieścić do około 300 pasażerów.

Wstępne ustalenia ze śledztwa mówią, że stewardesa serwująca posiłek w kokpicie nieumyślnie uderzyła przełącznik z tyłu fotela, powodujący wepchnięcie pilota na urządzenia sterujące i nagłe  nurkowanie maszyny.

 Zalecenie Boeinga obejmuje sprawdzenie przełączników, aby upewnić się, że są właściwie zabezpieczone, ponieważ nie powinny być używane podczas lotów.

Ten najnowszy incudent może zwiększyć kontrolę, pod którą Boeing już się znajduje, FAA, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu i Departament Sprawiedliwości  prowadzą własne indywidualne śledztwo w sprawie styczniowego wypadku z udziałem Boeinga 737 linii Alaska Airlines, w którym doszło do  rozhermetyzowania kabiny pasażerskiej.

 

Nasz komentarz sprzed dwóch miesięcy:

Poniższy żart pewnie nie wszystkich rozśmieszy: