Saturday, January 23, 2021

Moto-Goniec: Jest taniej, może być drożej

Perturbacje, które widzimy na rynku nieruchomości w związku z pandemią koronawirusa, dotykają też innych dziedzin handlu w tym samochody. Tym bardziej że obecnie wielu z nas nie potrzebuje drugiego auta w rodzinie, siedzimy w domu na bezrobociu, albo pracujemy z domu. Na rynku pojawia się wiele dobrych aut z drugiej ręki, ale i na placach dilerów można dostać dobrą...

Moto-Goniec: Nie dajmy się rozkojarzyć

Dzisiaj jeszcze dokończę te wszystkie historie związane z jazdą latem. Tak się bowiem składa że miesiąc, w którym dochodzi do największej liczby niebezpiecznych wypadków to jest sierpień, kiedy - wydawałoby się - warunki jazdy są najlepsze. Tymczasem właśnie wtedy powinniśmy uważać i powinniśmy wiedzieć, że musimy uważać - letnie zmęczenie, a do tego brawura (nie tylko nasza własna) dobry nastrój wszystko...

Moto-Goniec: Dziura rozwaliła mi zawieszenie

Spotkała mnie kolejna „przygoda motoryzacyjna”; tym razem za sprawą „dobrze utrzymanych” ulic Toronto. Jechałem prawym pasem po Dundas i wpadłem w dziurę! Nie wiem czy nie było przykrywy studzienki czy też po prostu była to potężna WYRWA w asfalcie... Samochód zaczął mi ściągać do prawego, zaczęło śmierdzieć gumą i mimo moich zaklęć (było późno w nocy i usiłowałem jechać) niestety...

Moto-Goniec: Turo, czyli podziel się autem

Wiele razy pisałem już o tym, że posiadanie samochodu zmienia swój charakter. Dzieje się tak za sprawą smartfonów, gps-u i sieci, podobnie jak uber zmienił taksówki, tak Turo odmienia biznes wynajmu samochodów umożliwiając każdemu z nas nie tylko wynajmowanie od kogoś, ale wynajmowanie komuś. Aplikacja na smartfon pozwala nam znaleźć prywatny samochód, z którego możemy tanio skorzystać ceny wahają się...

Moto-Goniec: Akwaplanacja

Oczywiście, że latem jeździ się najprzyjemniej, ale nieprawda, że najbezpieczniej, dzisiaj więc o zjawisku, na które każdy z nas wcześniej czy później się natknie, być może czasem na tak krótki czas, że go nie zauważy,  jeśli zauważy to być może za późno, i dlatego warto o nim ostrzec; mówię o - po polsku - akwaplanacji, czyli po angielsku hydropleningu. Opona...

Moto-Goniec: A może zamiast samochodu?

Na parkingu przed kościołem św. Maksymiliana Kolbego w Mississaudze spotkałem panią Helenę, która przyjechała pomodlić się przed drzwiami świątyni na eleganckim skuterze EMMO. Zapytałem o doświadczenia użytkownika.  - Wie pan, miałam samochód, stał w garażu i nie używałam,   raz wychodzę i proszę pana wysiadł akumulator, no to dzwonię do CAA, ale myślę, po co ja to trzymam? Sprzedałam samochód!...

Moto-Goniec: Kicks – ładny nissan nie tylko na miasto

Nissan Kicks zastąpił 2 lata temu Juke’a i powiem szczerze, że jest to bardzo ładnie wyglądające auto do jeżdżenia może nawet trochę dalej niż za miasto. Samochód jest poza tym sprzedawany po bardzo przystępnej cenie trochę ponad 18 tys. dol., a jest to SUV choć najmniejszy z SUVów Nissana czyli crossover. Jeśli więc ktoś chce siedzieć wyżej niż w hondzie...

Moto-Goniec: Pickup z kosmosu

Czasem wydaje mi się że Elon Musk lubi sobie „robić jaja” I takim robieniem nas w konia mógłby być nowy pickup truck Tesli czyli Cybertruck wykonany z niemalowanej stali wysokowytrzymałej i rozpędzający się do 60 mil na godzinę w nieco poniżej 3 sekund, no ale to nic dziwnego, jeśli napęd jest elektryczny. Podobno za wersję podstawową trzeba będzie zapłacić 40...

Moto-Goniec: To był zawsze ładny i praktyczny SUV…

Toyota Highlander 2020 to już czwarta generacja tego popularnego SUVa  oferuje zużycie paliwa niczym subkompakt i całe bogactwo różnych wersji. Mamy też największy w segmencie wyświetlacz multimedialny o średnicy 12,3 cala 22 lata temu, pierwsza generacja Highlanderów na nowo zdefiniował rodzinnego SUVa średniej wielkości jednoczęściowa konstrukcja Highlandera z niezależnym zawieszeniem i napędem na cztery koła szybko stała się wzorem dla nowego...

Moto-Goniec: Ludzie jak jechali, tak jadą

Jechałem przedwczoraj do St.Catharines po tym odcinku QEW, gdzie podniesiono prędkość na 110 km/h. I co? I nic! Znak ograniczający -110 -trochę mnie zaskoczył ale szczerze powiedziawszy nie odczułem żadnej różnicy; ruch był średnio duży, ale nie korkujący się, wszyscy jechaliśmy tak, jak zwykle, 120-130 km na godzinę, niewielu było takich, którzy decydowali się na jakieś manewry  do 140. O ile pamiętam to...