Medhani Yohans, 37-letni obywatel Erytrei mieszkający w Guelph (Ontario), skazany za napaści seksualne na obce kobiety – w tym na nastoletnią zagraniczną studentkę – nadal przebywa w Kanadzie mimo istniejącego nakazu deportacji. Zdaniem źródeł z Canada Border Services Agency (CBSA) powodem jest jego status „osoby chronionej” (protected person), który uniemożliwia wydalenie.
Yohans przybył do Kanady jako sponsorowany uchodźca z Erytrei (przez Europę). Posiada nakaz deportacji, jednak jako osoba chroniona nie może zostać usunięty z kraju, dopóki nie zostanie wydana tzw. „opinia o zagrożeniu” (Danger Opinion). Według informacji przekazanych Toronto Sun przez źródło w CBSA, funkcjonariusze liniowi wielokrotnie wnioskowali o taką opinię ze względu na historię przemocy seksualnej sprawcy, jednak centrala CBSA odmówiła. Argumentowano, że skazania za napaści seksualne „nie wystarczają”, by uznać go za zagrożenie dla społeczeństwa kanadyjskiego.
Policja w Guelph od lat określa Yohansa jako sprawcę wysokiego ryzyka (high-risk offender). Ma on na koncie co najmniej dwie napaści seksualne na obce osoby – jedną z nich była nastoletnia studentka międzynarodowa. Ataki w miejscach publicznych polegały na niechcianym dotykaniu. Policja wielokrotnie ostrzegała mieszkańców, że mężczyzna stanowi zagrożenie zwłaszcza dla kobiet i że istnieje ryzyko powtórzenia przestępstw.
Yohans od lat systematycznie łamie warunki zwolnień i kurateli. W czerwcu 2026 r. przyznał się do kolejnego naruszenia warunków i został skazany na dziewięć miesięcy więzienia (po uwzględnieniu odsiadki pozostało mu około 70 dni). Sąd zakazał mu jednocześnie wstępu do centrum Guelph na trzy lata oraz orzekł trzyletni okres kurateli.
Na początku sierpnia 2026 r. Yohans został zwolniony z zakładu karnego Maplehurst w Milton. Autobus, którym jechał, zatrzymał się w centrum Guelph – strefie objętej sądowym zakazem. Według policji mężczyzna nie opuścił zakazanego obszaru, spacerował i wchodził do sklepów. Został zatrzymany w ciągu kilku godzin i oskarżony o dziewięć naruszeń warunków kurateli. Sąd odmówił mu zwolnienia za kaucją.
Sprawa Yohansa od miesięcy budzi pytania o skuteczność systemu deportacji osób objętych ochroną uchodźczą, które popełniają poważne przestępstwa seksualne. Mimo istnienia nakazu deportacji i wielokrotnych prób uzyskania opinii o zagrożeniu, CBSA nie może go usunąć z kraju.
Źródła: Guelph Police Service, CTV News Kitchener, Toronto Sun (relacje z lutego, czerwca i sierpnia 2026 r.), oświadczenia CBSA.

































































