Dwóch amerykańskich ustawodawców ma zamiar przedstawić projekt ustawy mający na celu uniemożliwienie wjazdu „pojazdów powiązanych z Chinami” do Stanów Zjednoczonych przez Kanadę i Meksyk, w obliczu rosnących obaw dotyczących wprowadzania na rynek kanadyjski pojazdów elektrycznych wyprodukowanych w Chinach.

Przedstawicielka USA Haley Stevens i senator Elissa Slotkin, obie Demokratki, ogłosiły w zeszłym tygodniu na konferencji w Michigan uchwalenie ustawy Protecting America from Chinese Cars Act . „Dzisiejsze pojazdy mogą gromadzić i przesyłać ogromne ilości danych – geolokalizację kierowców, mapowanie infrastruktury krytycznej, nagrania wideo w trybie pełnoekranowym i wiele więcej” – czytamy w dokumencie. „Te »połączone pojazdy« to mobilne urządzenia zbierające dane – gromadzące informacje, które mogłyby zagrozić naszemu bezpieczeństwu narodowemu, gdyby wpadły w ręce naszych przeciwników”.

Zgodnie z komunikatem prasowym biura Stevens z 28 maja, projekt ustawy zabraniałby wjazdu do Stanów Zjednoczonych pojazdom połączonym z siecią pochodzącym z Chin i innych „krajów wrogich”, w tym pojazdom wyprodukowanym lub zaprojektowanym w Chinach, a także pojazdom wyprodukowanym przez chińską firmę lub podmiot, którego ponad 15 procent udziałów należy do chińskich firm .
Ustanowiłaby również procedurę umożliwiającą producentom pojazdów ubieganie się o specjalne zezwolenie na wjazd do Stanów Zjednoczonych pojazdów, które w innym przypadku byłyby zakazane. Zezwolenie byłoby przyznawane wyłącznie na „rygorystycznych warunkach, z zachowaniem przejrzystości i nadzoru Kongresu”.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Władze federalne w Kanadzie wyraziły również obawy, że pojazdy podłączone do sieci mogą stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa i prywatności, jeśli gromadzone przez nie dane wpadną w niepowołane ręce.
W notatce Public Safety Canada stwierdziło, że Kanada musi rozwijać swoją gospodarkę w odpowiedzi na zmieniające się otoczenie geopolityczne, ale ostrzegło, że otwarcie rynków dla „nowych graczy” może również „wzmocnić obecność dostawców wysokiego ryzyka”.

Departament stwierdził, że nieautoryzowany dostęp do danych i systemów pojazdów połączonych „może zostać wykorzystany do ustalania stylu życia lub prowadzenia nadzoru w newralgicznych miejscach”. Dodał również, że przepisy dotyczące bezpieczeństwa narodowego w krajach takich jak Chiny mogą zmusić producentów i dostawców do udostępniania danych swoim rządom lub policji, co zwiększa ryzyko wykorzystania kanadyjskich danych.

Jednostronicowy tekst dotyczący amerykańskiego projektu ustawy mówi, że do podłączonych pojazdów będzie można uzyskać „zdalny dostęp i manipulować nimi”, co stanowi „ogromne” ryzyko dla bezpieczeństwa USA. Zauważono również, że chiński przemysł motoryzacyjny jest mocno dotowany, co pozwala Pekinowi „zdominować konkurencję i szybko zalać nowe rynki”.
„Komunistyczna Partia Chin nigdy nie powinna mieć dostępu do poufnych informacji o amerykańskich kierowcach, drogach ani krytycznej infrastrukturze” – stwierdziła Stevens w oświadczeniu, dodając, że ustawa „usuwa niebezpieczne luki”, które obecnie pozwalają chińskim pojazdom elektrycznym na wjazd do Stanów Zjednoczonych przez Kanadę i Meksyk.

Według najnowszych danych Global Affairs Canada, w maju po raz pierwszy zezwolono na wwóz do Kanady 2910 chińskich pojazdów elektrycznych, po tym jak premier Mark Carney w styczniu zgodził się na wwóz do Kanady maksymalnie 49 000 chińskich pojazdów elektrycznych po obniżonej stawce celnej wynoszącej 6,1 procent, w porównaniu z poprzednią stawką 100 procent.

Ottawa poinformowała, że ​​49 000 pojazdów elektrycznych stanowi mniej niż 3 procent kanadyjskiego rynku motoryzacyjnego, ale liczba ta będzie stanowić prawie połowę sprzedaży pojazdów elektrycznych zasilanych akumulatorami w Kanadzie w 2025 roku.

Chińska firma produkująca samochody elektryczne BYD poinformowała w zeszłym tygodniu, że planuje wejść na rynek kanadyjski pod koniec tego roku i otworzyć ponad 20 salonów sprzedaży, m.in. w Vancouver, Calgary, Toronto i Montrealu.