Premier Mark Carney w oficjalnym przemówieniu na Wzgórzu Parlamentarnym ogłosił zawieszenie negocjacji handlowych z USA. Stwierdził, że Stany Zjednoczone przedstawiły w ostatnich godzinach warunki „nieekonomiczne, niesprawiedliwe i podważające korzyści dla Kanady”, a ich skumulowane żądania ujawniły granice zaangażowania w prawdziwe partnerstwo gospodarcze.

Carney zaczął od stwierdzenia, że przez większość historii Kanada mogła liczyć na korzystne warunki handlowe: stabilną relację z USA, coraz szerszy dostęp do amerykańskiego rynku i wspólnie respektowane reguły. „Te wiatry nie tylko zmieniły kierunek – zmienił się klimat” – powiedział. „Nie możemy kontrolować burzy, która nadchodzi z Waszyngtonu. Możemy natomiast obrać nowy kurs, budując silną Kanadę u siebie i dywersyfikując relacje handlowe za granicą. Jesteśmy gospodarzami we własnym domu i partnerem z wyboru za granicą”.

Przez ponad rok Kanada prowadziła intensywne, dobre woli negocjacje nowego kompleksowego porozumienia. Była pragmatyczna, cierpliwa i wytrwała. Cel był jasny: chronić kanadyjskich pracowników i ich rodziny, wzmacniać gospodarkę i respektować suwerenność. „Od początku zdawaliśmy sobie sprawę, że Ameryka się zmieniła” – podkreślił Carney. Już wcześniej zauważył koniec wieloletniego procesu rosnącej integracji gospodarczej. Rząd rozumiał, że USA przekształcą wszystkie relacje handlowe, nałożą cła na najbliższych sojuszników i użyją integracji gospodarczej jako broni. „Czasami ich podpis był napisany ołówkiem”.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Cel nigdy nie był „umową za wszelką cenę czy w dowolnym terminie”, lecz najlepszą możliwą umową dla Kanadyjczyków.

Carney wymienił serię amerykańskich ceł naruszających zobowiązania w ramach CUSMA (dawniej NAFTA). USA ciągle zmieniały uzasadnienia: od fentanylu, przez podatki od amerykańskich gigantów technologicznych, certyfikację samolotów, podział opłat za most zbudowany i opłacony przez Kanadę, politykę mleczarską, decyzje prowincji o niewprowadzaniu amerykańskiego alkoholu, reklamę telewizyjną cytującą Ronalda Reagana, aż po dym z pożarów lasów. Innym argumentem był rzekomy „deficyt handlowy” i oskarżenie, że Kanada „okrada” USA. Carney odpierał to, wskazując, że wąski deficyt towarowy wynika z tego, że USA kupują ogromne ilości kanadyjskiej energii (99% importu gazu ziemnego, 85% energii elektrycznej, 60% ropy). Pełny bilans, uwzględniający usługi, pokazuje amerykańską nadwyżkę. Kanada jest największym klientem amerykańskich samochodów (kupuje więcej niż Wielka Brytania, Japonia i Chiny razem) oraz kluczowym rynkiem dla 26 stanów USA (i top-3 dla 45). Amerykanie sprzedali Kanadyjczykom prawie 600 mld dolarów towarów i usług rocznie – ponad 1,6 mld dziennie. Cła są ostatecznie podatkami płaconymi przez amerykańskich konsumentów.

W ostatnich negocjacjach Kanada dążyła do: zachowania bezcłowego dostępu dla zdecydowanej większości firm, większej stabilności relacji, znaczącego obniżenia ceł na kluczowe sektory strategiczne, ochrony MŚP oraz utrzymania elastyczności, niezależności i suwerenności. Była gotowa zrezygnować z pozostałych ceł odwetowych (stal, aluminium, auta) w zamian za realne obniżenie amerykańskich ceł do poziomów ekonomicznych, zachęcić prowincje do powrotu amerykańskiego alkoholu na półki oraz podjąć działania administracyjne chroniące system zarządzania podażą bez jego zmiany. „Nie byliśmy gotowi na kompromis w sprawie suwerenności Kanady ani na osłabienie kluczowych branż. Nie byliśmy gotowi na kompromis w sprawie ochrony języka francuskiego i naszej kultury. Dla mojego rządu i dla Kanady te kwestie nigdy nie były na stole – nawet jeśli Stany Zjednoczone próbowały je narzucić do ostatniej minuty”.

W ostatnich dniach USA przedstawiły nowe warunki, które „prosiły za dużo, a oferowały za mało”. W efekcie poprzedniego wieczoru Carney zawiesił negocjacje i nakazał negocjatorom powrót do Ottawy. Podziękował ministrowi Dominicowi LeBlancowi i głównej negocjatorce Janice Charette za pracę do ostatniej chwili.

Kanada odpowie „dolar za dolar”. Cła odwetowe skoncentrują się na sektorach takich jak stal, nabiał, sprzęt AGD, maszyny rolnicze, celuloza i papier oraz elektronika (w tym produkty objęte dotychczasowymi cłami z sekcji 232 i 338). Wejdą w życie we wtorek po Labour Day (8 września). Szczegóły zostaną podane w najbliższych dniach. „Robimy to niechętnie” – przyznał Carney – bo podniesie to koszty i ograniczy wybór dla Kanadyjczyków, a część amerykańskich firm i stanów to niewinne ofiary. Jednocześnie robi to z przekonaniem, że jest to w najlepszym interesie Kanady: „odrzucając złą umowę, stając w obronie Kanady i koncentrując się na tym, co możemy kontrolować, zbudujemy silną Kanadę”.

Przemówienie kończyło się wezwaniem do budowania siły wewnętrznej (inwestycje infrastrukturalne, projekty energetyczne, usuwanie barier wewnętrznych) i dywersyfikacji rynków zagranicznych. Carney podkreślał, że Kanada ma rezerwy, odporność, plan i determinację.

Skrót kluczowych punktów

  • Klimat handlowy z USA się zmienił; integracja gospodarcza została użyta jako broń.
  • Kanada negocjowała w dobrej wierze przez ponad rok, ale USA zmieniały uzasadnienia ceł i w ostatniej chwili zaproponowały warunki nieakceptowalne.
  • Żądania USA podważały suwerenność (w tym ochronę języka francuskiego i kultury), ograniczały niezależność w zawieraniu umów z innymi krajami i były nieekonomiczne.
  • Odpowiedź: zawieszenie negocjacji + cła odwetowe „dolar za dolar” od 8 września na wskazane sektory.
  • Strategia: budowa silnej Kanady u siebie + dywersyfikacja eksportu.