Quebecki Sąd Apelacyjny (Cour d’appel du Québec) zmniejszył karę Macdali Monfiston, stałej rezydentki Kanady pochodzenia haitańskiego, skazanej za ciężkie uszkodzenie ciała. Zamiast czterech lat pozbawienia wolności sąd orzekł dwa lata minus jeden dzień kary z zawieszeniem, do odbycia w społeczności (w praktyce w domu), z rygorystycznymi warunkami oraz dwuletnim okresem próby. Decyzja zapadła 14 września 2026 r. w składzie sędziów Geneviève Marcotte, Suzanne Gagné i Christine Baudouin (sprawa Monfiston c. R., 2026 QCCA 1203).
Wieczorem 27 grudnia 2022 r., przy wyjściu z baru w Laval (aglomeracja Montrealu), Monfiston — wówczas silnie odurzona alkoholem, marihuaną i metamfetaminą — zaatakowała nieznajomą kobietę, z którą wcześniej tego wieczoru doszło do sprzeczki. Atak trwał około ośmiu minut. Oskarżona biła ofiarę po twarzy i ciele, ciągnęła za włosy, kopała leżącą na ziemi i wielokrotnie gryzła ją w czoło oraz ramię. Ówczesny partner Monfiston uniemożliwiał interwencję świadkom. Zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu.
Ofiara doznała m.in. złamania palca, naderwania mięśnia, przemieszczenia implantu piersi oraz głębokiej rany na czole o długości kilku centymetrów (według relacji medialnych oderwany został fragment tkanki ok. 4 × 6 cm w okolicach brwi). Rana wymagała wielokrotnego leczenia i pozostawiła wyraźną bliznę. Poszkodowana zmaga się też z lękiem, strachem przed obcymi i zaburzeniami nastroju. Wypowiedziała się anonimowo z obawy o bezpieczeństwo: „Jestem bardzo wściekła… nie poniesie żadnych konsekwencji za to, że mnie oszpeciła”. Dodała też, że „trzeba będzie kolejnych ofiar, żeby wymiar sprawiedliwości się obudził”.
Wyrok i apelacja
Na początku 2025 r. Monfiston przyznała się do winy z art. 268(1) kanadyjskiego kodeksu karnego (aggravated assault / voies de fait graves; maksymalna kara 14 lat). 10 kwietnia 2025 r. sędzia Maria Albanese z Cour du Québec wymierzyła cztery lata więzienia (oraz karę łączną za kradzież telefonu ofiary).
Sąd apelacyjny uznał, że sędzia pierwszej instancji popełniła błąd zasadniczy, traktując skutki uboczne wyroku — status imigracyjny i sytuację rodzinną — jako czynniki neutralne, zamiast je realnie uwzględnić przy indywidualizacji kary. Powołano się na precedensy Sądu Najwyższego Kanady (R. v. Pham, Suter).
Zgodnie z Immigration and Refugee Protection Act, kara pozbawienia wolności powyżej dwóch lat oznacza „poważną przestępczość” i pozbawia stałego rezydenta prawa do odwołania się od ewentualnej decyzji o wydaleniu do Immigration Appeal Division (w tym możliwości powołania się na względy humanitarne i dobro dzieci). Kara z zawieszeniem tego prawa nie odbiera. Sąd podkreślił, że „kara pozbawienia wolności ma znacznie większy wpływ na oskarżoną niż na innych sprawców podobnych czynów”.
Monfiston, w chwili czynu 37-letnia, jest stałą rezydentką. Urodzona z rodziców pochodzenia haitańskiego, przyjechała do Montrealu w wieku dwóch lat ze Stanów Zjednoczonych i nigdy nie wystąpiła o obywatelstwo kanadyjskie. Jest samotną matką piątki dzieci, z czego czworo (w wieku ok. 6–17 lat) ma pod wyłączną opieką. Ma wcześniejsze wyroki za kradzież (2012), utrudnianie pracy policji (2014) i posiadanie narkotyków (2024); nie miała wcześniej skazań za przemoc. Sąd wskazał też na wpływ uwięzienia na stabilność emocjonalną, finansową i mieszkaniową dzieci.
Nowa kara ma być odbywana w społeczności z obowiązkiem terapii (emocje, uzależnienie). Prokuratura rozważa skargę do Sądu Najwyższego Kanady.



































































