Kumor: Piłka w ukraińskiej bramce

0
Byłem w niedzielę na meczu charytatywnym Polska-Ukraina...         Pomijając to, czy wojna jest efektem globalnych zmagań czy prostej napaści, czy chodzi o przeflancowanie Ukrainy do obozy...

Kowalski: UNIA EUROPEJSKA – CENTRALIZACJA, FEDERALIZACJA, ZNIEWOLENIE

0
        Po pozbawieniu nas Wiary, tradycji chrześcijańskiej, rodziny i państwa, staniemy się wreszcie ucywilizowanymi europejskimi niewolnikami. Według najlepszego wzorca z Brukseli. Najpierw jednak należy nas...

Bodakowski: Czwarta Rzesza – czyli jak globaliści realizują program Hitlera i nazistów z korzyścią...

0
        Odpowiedzialny za rosyjską agresję na Ukrainę, zbrodniarz wojenny Putin, wbrew swoim deklaracjom jest przedstawicielem globalistycznej sitwy, razem z którą rozkradał Rosję i wspierał covidowy...

Michalinka: Złoto wiosny

0
        Co roku na jesieni złoci się nasz ontaryjski krajobraz. Tak pod koniec września łąki i pola Ontario są uzłocone nawłocią. Nawłoć to taka wieloletnia...

Ligęza: DZIECI ARYSTOTELESA

0
“Cóż więc jest prawdą?” – pytał Piłat z Pontu, obmywając dłonie. Czy tam osuszając dłonie obmyte wcześniej. Pamiętamy? Bez obaw, opowieść o wojnie na Ukrainie...

Farmus:Majowa jutrzenka w Ontario inaczej

0
Wszyscy w tym roku cieszą się jeszcze bardziej niż zwykle z wiosennego maja w Ontario. To po raz pierwszy w historii Ontario miesiąc polskiego...

Michalkiewicz: Dusiciele wielcy i mali

0
Na kilka dni przed 9 maja świat wstrzymał oddech, a w każdym razie – takie można było odnieść wrażenie na podstawie wiadomości płynących z...

Kumor: Tracimy ludzi

0
Jednym ze skutków systemów totalitarnych jest marnowanie ludzi. Nie tylko w sensie dosłownym, czyli mówiąc brutalnie posyłanie ich do piachu, ale - co ma...

Jastrzembski: WOJNA NA POKAZ

0
        Giną żołnierze, cywile, matki i dzieci, bombardowane są mieszkania i kościoły, a w Polsce list carycy wciąż aktualny w wykonaniu jej spadkobiercy - Putina....

Michalinka: Jak daleko, czy jak blisko jest muzyka country

0
        Przyszło nam żyć w kraju bardzo długim (ponad 3 tys. km), czyli dalej niż samolotem z Toronto do Warszawy. Jedzie się i jedzie, a...