Ligęza: BANDYCIARNIA

0
Nie mówiłem? Mówiłem i zamierzam powtarzać: moralność podwójna, hipokryzja bezgraniczna, etyka spod psiego ogona. Psy przepraszam. Dałoby się też rzec: bandycka. Jak to u...

Farmus: Śmiechy z języka

0
Nie śmiejcie się z cudzej mowy, to po prostu nieładnie Jest to sprawa szczególnie drażliwa dla nas, osiadłych poza Polską. Podśmiechiwanie i szyderstwa  z naszego...

Michalkiewicz: Forsa jest najważniejsza?

0
Powiadają ludzie, że z dużej chmury mały deszcz, więc chociaż cała Polska od kilku dni wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie losów rządu “dobrej...

Mentzen: Tak jak myślałem, to tylko opłata…

0
W cieniu opodatkowania CIT spółek komandytowych oraz nałożenia kolejnych opłat na wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka, nasz najwspanialszy rząd postanowił...

Kumor: Czas udawania dobiega końca

0
Powiedzieć dzisiaj, że świat robi się coraz bardziej niebezpieczny to banał - to „widać, słychać i czuć”. Chociażby w tym dymie pożarów lasów z...

Kędzierski: „Przemija bowiem postać tego świata”. LGBT, Ordo Iuris i rozpad katolickiego imaginarium

0
„Przemija bowiem postać tego świata”. LGBT, Ordo Iuris i rozpad katolickiego imaginarium - Marcin Kędzierski pisze o miejscu katolików w debacie publicznej Społeczne rozmontowanie pierwotnego znaczenia miłości wysadza...

Niemczyk: Białoruś, inne spojrzenie

0
Można by powiedzieć że w jakimś stopniu mesjanizm PiS’u, mesjanizm pomocy państwom będącym w sąsiedztwie Polski spowodował że PiS stracił instynkt samozachowawczy. Już dzisiaj rząd...

Michalinka: Jeszcze jeden wskaźnik, że to koniec lata  

0
Już o tym pisałam. Nawłóć (goldenrod) już traci swój złoty blask, nabierając staro złotego, ciemno żółtego, prawie pomarańczowego odcienia. Jeszcze trochę, zanim kwiatostany zamienią...

Pruszyński: Białoruś, od niedzieli do niedzieli

0
Białoruś, od niedzieli do niedzieli Nadal boleję w poniedziałek 7 września przyszła do mnie sympatyczna Polka rejonowa lekarka. Powiedziała, że 10 sierpnia usunięto mi kamienie...

Antczak: NIEZWYKŁA ZWYCZAJNOŚĆ CZYLI W PUŁAPCE OKSYMORONU

0
- Maseczka! – woła do mnie pracownik dużego sklepu. Na początku „pandemii” „covid 19” czy „koronawirusa” a więc jeszcze w marcu, wtedy wyjmowałem z...