Sza­now­ny Panie redak­to­rze Kumor,

        W nawią­za­niu do arty­ku­łu “PRL była inku­ba­to­rem pato­lo­gii”. Temat bar­dzo sze­ro­ki i nasu­wa się wie­le pytań z tym związanych.

        Nie mam zamia­ru bro­nić PRL ale chciał­bym dodać do pozy­tyw­nych opi­nii o PRL, o któ­rych tak mało się mówi. Pan pew­nie i olbrzy­mia gru­pa  ludzi z PRLu tam się wykształ­ci­li i wycho­wa­li. Bar­dzo czę­sto są to oso­by na wyso­kich sta­no­wi­skach tu w Kana­dzie i nie­mal na całym świe­cie. Tysią­ce pro­fe­so­rów, wybit­nych fachow­ców we wszyst­kich dzie­dzi­nach. Pre­zen­cja tak­że fizycz­na tych osób jest naj­czę­ściej lep­sza od osób z innych narodowości.

reklama

        Pro­sił­bym Pana o opi­nie na temat milio­nów roda­ków, któ­rzy opu­ści­li i nie­ste­ty dalej opusz­cza­ją nasz już wol­ny kraj. Jestem prze­cięt­nym Pola­kiem emi­gran­tem i nie eks­per­tem w tych spra­wach, ale chciał­bym zazna­czyć i spro­wo­ko­wać dys­ku­sję o tym i innych szko­dli­wych zjawiskach:

        Czy Zachód nie powi­nien nas bro­nić lub tro­chę pomóc w prze­ciw­sta­wie­niu się przed gra­bie­żą, eli­mi­na­cją i zamy­ka­niem naszych fabryk, też tych peere­low­skich, ale naszych.?!

        Jako inży­nier powiem, że wie­le z tych fabryk i fachow­cy w nich pra­cu­ją­cy repre­zen­to­wa­li wyso­ki poziom świa­to­wy. Moż­na to porów­nać pra­cu­jąc tu w Onta­rio  kil­ka dłu­gich dekad. Wyko­na­łem pro­jek­ty dla dzie­sią­tek firm kana­dyj­skich i w tej dzie­dzi­nie moje opi­nie są wia­ry­god­ne. Pytań jest wie­le war­tych roz­pa­trze­nia, tyl­ko jed­no wię­cej z tez bar­dzo istot­nych: Czy obec­ne zadłu­że­nie Pol­ski nie jest bar­dzo wiel­kie w sto­sun­ku do osią­gnięć? Zadłu­że­nie to jest bar­dzo wiel­kie i bar­dzo niebezpieczne.

Z powa­ża­niem,

Woj­ciech Tubielewicz

Od redak­cji: Sza­now­ny Panie, dzię­ku­ję bar­dzo za list,  odpo­wiem przez ana­lo­gię; sys­tem tota­li­tar­ny Nie­miec hitle­row­skich rów­nież wypro­du­ko­wał, a zary­zy­ku­ję twier­dze­nie, że o wie­le wię­cej i lepiej wykształ­co­nych, inży­nie­rów, leka­rzy, naukow­ców. Ich pra­ca przy­czy­ni­ła się nie­zmier­nie do postę­pu tech­no­lo­gicz­ne­go i medycz­ne­go, jaki nastą­pił po woj­nie na świe­cie; wszy­scy ci naukow­cy o ile tyl­ko prze­ży­li, byli bowiem bar­dzo poszu­ki­wa­ni w dosłow­nym i prze­no­śnym tego sło­wa zna­cze­niu przez mocar­stwa zwy­cię­skie.  Dzię­ki nim Sta­ny Zjed­no­czo­ne i Zwią­zek Radziec­ki wysy­ła­ły rakie­ty w kosmos i na Księ­życ. I też mógł­bym napi­sać, że „nie mam zamia­ru bro­nić Trze­ciej Rze­szy ale chciał­bym dodać do pozy­tyw­nych opi­nii, o któ­rych tak się mało mówi (…)”

        Tak więc nie cho­dzi wyłącz­nie o to, czy dany sys­tem tota­li­tar­ny potra­fi wykształ­cić mło­dzież i ją umo­ty­wo­wać, cho­dzi o coś wię­cej; o kształt i oca­le­nie cywi­li­za­cji; o wol­ność oso­bi­stą i moż­li­wość roz­wo­ju ludzi, życia bez stra­chu, przy­mu­su i ter­ro­ru par­tyj­nych sitw. Ale też cho­dzi w przy­pad­ku PRL o coś jesz­cze; owszem w pew­nych dzie­dzi­nach poziom szko­le­nia i szkol­nic­twa był bar­dzo wyso­ki nato­miast w wie­lu innych nastą­pił regres i upa­dek. Ten regres i upa­dek doty­czył pań­stwo­wo­twór­czych mecha­ni­zmów życia poli­tycz­ne­go i gospo­dar­ki. Fakt, że Pol­ska Ludo­wa potra­fi­ła wybu­do­wać tyle wiel­kich zakła­dów  nie zna­czy, że potra­fi­ła dobrze zor­ga­ni­zo­wać życie gospo­dar­cze. Czy PRL mógł pójść dro­gą ChRL? Nie, ponie­waż w prze­ci­wień­stwie do Chin Ludo­wych jej lide­rzy nie mie­li moż­li­wo­ści suwe­ren­ne­go działania.

        Czy „Zachód”, powi­nien pomóc Pol­sce? Ależ prze­cież jej „pomógł” wszę­dzie tam gdzie leża­ło to w jego inte­re­sie! Żaden nor­mal­ny kraj nie dzia­ła wbrew wła­snym inte­re­som. Zadłu­że­nie w dzi­siej­szym świe­cie jest rze­czą umow­ną, to czy jest duże czy małe wyni­ka z wie­lu aspek­tów; zasad emi­sji pie­nią­dza i uczest­nic­twa w mię­dzy­na­ro­do­wym sys­te­mie finansowym.

Pozdra­wiam serdecznie

Andrzej Kumor