Poli­cja w Mont­re­alu pro­wa­dzi śledz­two w spra­wie nagra­nia przed­sta­wia­ją­ce­go dwie nasto­lat­ki z West Island prze­bra­ne za Murzyn­ki, któ­re tań­czą, odgry­wa­ją “rasi­stow­skie sce­ny” i wie­lo­krot­nie uży­wa­ją “sło­wa na N”. Film został zamiesz­czo­ny w mediach spo­łecz­no­ścio­wych w ponie­dzia­łek rano, mimo że kole­dzy i kole­żan­ki z kla­sy dziew­cząt twier­dzą, że powstał wie­le mie­się­cy temu. Ucznio­wie tłu­ma­czą, że powstał w zeszłym roku, by wyśmiać jed­ną ciem­no­skó­rą uczen­ni­cę. Nie został jed­nak upu­blicz­nio­ny, tyl­ko wysła­ny innej ciem­no­skó­rej koleżance.

Ciem­no­skó­rzy rodzi­ce dzie­ci z tej samej oko­li­cy mówią, że z prze­ja­wa­mi rasi­zmu spo­ty­ka­ją się czę­sto i jest to bar­dzo nie­po­ko­ją­ce. Kem­ba Mit­chell z West Island Black Com­mu­ni­ty Asso­cia­tion poda­je przy­kład swo­jej cór­ki, któ­rą wyzy­wa­no już w szko­le pod­sta­wo­wej. Miej­sco­we dzie­ci w mediach spo­łecz­no­ścio­wych nazy­wa­ją ciem­no­skó­rych rówie­śni­ków “mał­pa­mi” albo uży­wa­ją innych wyzwisk.

Dziew­czy­ny z fil­mu mają teraz 15 lat. Ich rodzi­ny twier­dzą, że gdy nagra­no film, mia­ły po 12–13. Mat­ka jed­nej z dziew­cząt powie­dzia­ła, że rodzi­na ode­bra­ła wie­le pogró­żek. Ona i jej mąż stra­ci­li pra­cę. Jest jej bar­dzo przy­kro i prze­pro­si­ła w imie­niu córki.

Reklama

Mit­chell mówi, że takie prze­pro­si­ny nicze­go nie zmie­nia­ją, a ludzie prze­pra­sza­ją, bo doświad­cza­ją kon­se­kwen­cji. Jej zda­niem poli­cja powin­na zająć się spra­wą i trak­to­wać ją jako zbrod­nię nie­na­wi­ści. Naj­bar­dziej by chcia­ła, żeby zmie­nio­no pro­gram naucza­nia. “W szko­łach mówi się tyl­ko o nie­wol­nic­twie. Nikt nie uczy o tym, że my też zna­czą­co przy­słu­ży­li­śmy się do roz­wo­ju tego kraju”.