Nie­któ­rzy przy­la­tu­ją­cy na mię­dzy­na­ro­do­we lot­ni­sko Pear­so­na, opi­su­ją sce­ny cha­osu i narze­ka­ją na tłok.

Shawn Ste­wart przy­był z Lon­dy­nu w Anglii 25 lip­ca  — „Nie było  per­so­ne­lu kie­ru­ją­ce­go, kie­dy ludzie powin­ni  iść…  co spo­wo­do­wa­ło ogrom­ne prze­peł­nie­nie” – powie­dział   w roz­mo­wie z CTV News Toron­to. Opu­bli­ko­wał na Twit­te­rze wideo przed­sta­wia­ją­ce set­ki osób, w wie­lu przy­pad­kach, któ­re nie były w sta­nie fizycz­nie się dystan­so­wać, cze­ka­jąc na swo­ją kolej na odpra­wę celną.

„Wyda­wa­ło mi się, że nie zosta­ło to logi­stycz­nie zapla­no­wa­ne przez lot­ni­sko i” – powie­dział. Ange­la Mau­ro z Hamil­ton powie­dzia­ła, że ​​mia­ła podob­ne doświad­cze­nia po przy­by­ciu z Dominikany.

The Gre­ater Toron­to Air­ports Autho­ri­ty twier­dzi, że ist­nie­je wie­le czyn­ni­ków, któ­re wpły­wa­ją na czas ocze­ki­wa­nia po przy­lo­cie, w tym dodat­ko­we bada­nia zdro­wot­ne ze wzglę­du na wymo­gi rzą­do­we doty­czą­ce podró­ży, sta­tus szcze­pień, pro­ce­sy imi­gra­cyj­ne, wie­le lotów przy­la­tu­je w tym samym czasie.

GTAA twier­dzi, że na całym lot­ni­sku roz­miesz­czo­no ozna­ko­wa­nia i naklej­ki, aby przy­po­mi­nać pasa­że­rom i pra­cow­ni­kom o zacho­wa­niu bez­piecz­nej odle­gło­ści fizycz­nej, gdy tyl­ko jest to moż­li­we, a per­so­nel będzie nadal egze­kwo­wać te zasa­dy w sto­sow­nych przypadkach.

„Ze wzglę­du na nowe wymo­gi rzą­do­we doty­czą­ce podró­ży, pro­ces przy­lo­tów mię­dzy­na­ro­do­wych róż­ni się od doświad­cze­nia sprzed COVID i może trwać dłu­żej niż pasa­że­ro­wie są przy­zwy­cza­je­ni ze wzglę­du na dodat­ko­we bada­nia prze­sie­wo­we i zdro­wot­ne” – powie­dział Bever­ly Mac­Do­nald, star­szy dorad­ca ds. komu­ni­ka­cji z  Zarzą­du lot­nisk w Toronto.

Przy­la­tu­ją­cy podróż­ni muszą nadal mieć waż­ny nega­tyw­ny test przed odlo­tem, nosić maski na lot­ni­skach pod­czas lotu, a tak­że prze­słać odpo­wied­nie doku­men­ty uwie­rzy­tel­nia­ją­ce szcze­pion­kę w apli­ka­cji lub na stro­nie inter­ne­to­wej ArriveCAN.

CTV News Toron­to zwró­ci­ło się do Urzę­du Mini­stra Trans­por­tu, czy ist­nie­ją pla­ny ogra­ni­cze­nia prze­lud­nie­nia po wzno­wie­niu podró­ży lot­ni­czych. W odpo­wie­dzi rzecz­nik powie­dział: „pra­cow­ni­cy lot­nisk i linii lot­ni­czych zapew­nia­ją prze­strze­ga­nie tych środków”.

„Będzie­my nadal współ­pra­co­wać z bran­żą, aby podró­że były uspraw­nio­ne dla pasa­że­rów, a środ­ki były prze­strze­ga­ne w celu zapew­nie­nia bez­pie­czeń­stwa podróż­nym i pra­cow­ni­kom” – powie­dział rzecz­nik w oświad­cze­niu dla CTV News Toronto.