Dorocz­na pro­ce­sja Boże­go Cia­ła w Polo­nii w Brant­ford w tym roku odby­ła się przy wspa­nia­łej pogo­dzie; więk­szość para­fian uczest­ni­czy­ła w tym wydarzeniu.

        Pro­ce­sja roz­po­czy­na się z kościo­ła świę­te­go Józe­fa i zatrzy­mu­je się przy budyn­ku Pol­skie­go Towa­rzy­stwa Wza­jem­nej Pomo­cy, gdzie jest ołtarz polo­wy oraz przy budyn­ku związ­ko­wym przy Albion Stre­et by zakoń­czyć w koście­le Świę­te­go Bazy­le­go, gdzie wszy­scy uczest­ni­cy mogli odpo­cząć po skoń­czo­nych cere­mo­niach i przy małym poczę­stun­ku wymie­nić swo­je myśli

        Dla mnie była to już 50.;  uczest­ni­czę od roku 1971, pro­ce­sję pro­wa­dził ksiądz pro­boszcz Piotr Goliń­ski od nie­daw­na zarzą­dza­ją­cy para­fią Świę­te­go Józe­fa. Na poran­nej Mszy świę­tej w pod­nio­słej homi­lii przed­sta­wił histo­rię i zna­cze­nie tej uroczystości.

reklama

        Obec­nie para­fia liczy oko­ło 800 rodzin, jest dużo nowych parafian.

        Czy jeste­śmy tacy sami jak 50 lat temu – na pew­no nie. O praw­dzi­wej war­to­ści człon­ka para­fii sta­no­wi świa­do­me prze­strze­ga­nie zasad chrze­ści­jań­skich i umie­jęt­ność odważ­ne­go prze­ciw­sta­wia­nia się złud­ne­mu blich­tro­wi zła. W ostat­nich latach obser­wu­je­my spa­dek człon­ko­stwa para­fii. Nie jest łatwo pojąć tę filo­zo­fię w dzi­siej­szym sko­mer­cja­li­zo­wa­nym w świe­cie, w któ­rym takie cechy jak spryt, siła prze­bi­cia i zdol­ność usta­wie­nia się są postrze­ga­ne jako nie­zbęd­ne zale­ty pro­wa­dzą­ce do sukcesu.

        Praw­dzi­wym suk­ce­sem każ­de­go chrze­ści­ja­ni­na jest chęć i umie­jęt­ność słu­że­nia Bogu i bliź­nie­mu. Dla­te­go pro­ce­sja Boże­go Cia­ła jest odzwier­cie­dle­niem naszych prze­ko­nań i dzia­ła­nia. Obec­ność decy­du­je o sile wia­ry i przy­wią­za­nia do para­fii. Wie­rzę, że para­fia będzie się powięk­szać a tym nie­zde­cy­do­wa­nym i wichrzy­cie­lom Polo­nii Duch Świę­ty przy­wró­ci­li śmia­łość wia­ry, służ­by Bogu i bliźniemu.

John Krol