Nowa Szko­cja, Wyspa Księ­cia Edwar­da i Nowa Fun­dlan­dia i Labra­dor przy­go­to­wu­ją się na ude­rze­nie hura­ga­nu Fio­na. Hura­gan dotrze do pro­win­cji atlan­tyc­kich wie­czo­rem w pią­tek i sobo­tę. Wte­dy też zmie­ni się jego cha­rak­ter na cyklon post-tro­pi­kal­ny. Nie ozna­cza to jed­nak, że będzie słab­szy. Zmie­ni się jego struk­tu­ra, zja­wi­sko zwięk­szy swo­je roz­mia­ry, tak że będzie obej­mo­wać więk­szy obszar.

Mode­le pogo­do­we prze­wi­du­ją, że ude­rzy w Cape Bre­ton lub wschod­nią część Nowej Szko­cji. W czwar­tek po połu­dniu cen­trum burzy znaj­do­wa­ło się oko­ło 1800 kilo­me­trów na połu­dnio­wy-zachód od Halifaksu.

Envi­ron­ment Cana­da opu­bli­ko­wa­ło ostrze­że­nia o hura­ga­nie dla Wyspy Księ­cia Edwar­da, wschod­niej Nowej Szko­cji i wyspy Cape Bre­ton, zachod­niej Nowej Fun­dlan­dii i Îles-de-la-Made­le­ine. Ostrze­że­nie o burzy tro­pi­kal­nej obo­wią­zu­je w połu­dnio­wym Quebe­cu, wschod­niej Nowej Szko­cji, wschod­nim Nowym Brunsz­wi­ku oraz na więk­szo­ści powierzch­ni Nowej Fundlandii.

Mete­oro­lo­dzy mówią, że przed Fio­ną przyj­dzie deszcz. Naj­sil­niej­sze opa­dy desz­czu pro­gno­zo­wa­ne są w nocy z piąt­ku na sobo­tę. W godzi­nach poran­nych w sobo­tę cen­trum burzy ma przejść przez Cape Bre­ton. Dłu­go­trwa­ły deszcz może powo­do­wać pod­to­pie­nia, zwłasz­cza wzdłuż tra­sy hura­ga­nu i na lewo od niej. Tam spad­nie 100–150 mm desz­czu, a miej­sca­mi nawet 200 mm. Do tego doj­dzie sil­ny wiatr. Ist­nie­je duże praw­do­po­do­bień­stwo zry­wa­nia linii energetycznych.

W mia­rę prze­miesz­cza­nia się nad lądem i zbli­ża­nia do Zato­ki św. Waw­rzyń­ca hura­gan będzie tra­cił na sile. Nie nale­ży się jed­nak nasta­wiać, że powie­je przez dwie-trzy godzi­ny i prze­sta­nie. Nad środ­ko­wą i wschod­nią Nową Szko­cją, Cape Bre­ton, P.E.I. oraz zachod­nią i połu­dnio­wo-zachod­nią Nową Fun­dlan­dią pręd­kość wia­tru będzie wyno­sić ponad 100 km/h, a w pory­wach osią­gnie 13 km/h. Na zachód od tego obsza­ru pro­gno­zo­wa­ne są pory­wy do 70 km/h.

Oso­by miesz­ka­ją­ce na tere­nach, nad któ­ry­mi będzie prze­cho­dził hura­gan, powin­ny się upew­nić, że mają zapas pro­pa­nu i przy­go­to­wa­ne zesta­wy ratun­ko­we. War­to spraw­dzić droż­ność rynien oraz dzia­ła­nie pomp w piw­ni­cy i gene­ra­to­ra. Straż pożar­na przy­po­mi­na o zabez­pie­cze­niu przed­mio­tów, któ­re mogły­by być porwa­ne przez wiatr, takich jak tram­po­li­ny, doni­ce czy rowe­ry. Pod­czas cho­wa­nia gril­la do domu, nale­ży odłą­czyć butlę z propanem.