Pol­ska po raz kolej­ny ma jeden z naj­lep­szych wyni­ków w Unii Euro­pej­skiej pod wzglę­dem bezrobocia.
Zgod­nie z ostat­ni­mi dany­mi Euro­sta­tu w maju sto­pa bez­ro­bo­cia w Pol­sce wynio­sła 3 pro­cent. Niż­sze bez­ro­bo­cie wyno­szą­ce 2,4 pro­cent odno­to­wa­no jedy­nie w Czechach.

Jak pod­kre­śla mini­ster rodzi­ny, pra­cy i poli­ty­ki spo­łecz­nej Mar­le­na Maląg, ogrom­ną rolę w ogra­ni­cza­niu bez­ro­bo­cia w Pol­sce ma wspar­cie z tar­czy anty­kry­zy­so­wej i finan­so­wej. Na ochro­nę miejsc pra­cy wypła­co­no ponad 100 miliar­dów zło­tych. Dzię­ki tym środ­kom uda­ło się ura­to­wać oko­ło 5 milio­nów miejsc pra­cy — zazna­czy­ła mini­ster Maląg. Doda­ła, że oso­by, któ­re utra­ci­ły pra­cę po 15 mar­ca otrzy­mu­ją przez 3 mie­sią­ce doda­tek soli­dar­no­ścio­wy w wyso­ko­ści 1400 zło­tych. Przy­po­mnia­ła, że doda­tek jest ini­cja­ty­wą usta­wo­daw­czą pre­zy­den­ta Andrze­ja Dudy.

Nato­miast rzecz­nik rzą­du Piotr Mül­ler powie­dział, że pol­ski rząd pora­dził sobie z pan­de­mią lepiej niż naj­bo­gat­sze kra­je na świe­cie. Mini­ster Mül­ler zaprze­czył też, że rząd pla­nu­je pod­nieść podatki.