Moc ludzi jeź­dzi na rowerach

W mie­ście na prze­mian upa­ły i spo­re desz­cze. Więk­szość pań w krót­kich z prze­dłu­żo­nym tyłem suk­niach, tro­chę w dłu­gich powiew­nych do kostek z roz­por­ka­mi po bokach.

Moc ludzi jeź­dzi na rowe­rach, jest dla nich moc ście­żek na, któ­rych gania­ją też na wła­snych czy wynaj­mo­wa­nych elek­trycz­nych hulajnogach.

Spo­ro roda­ków jedzie w week­en­dy ma dacze, a część eme­ry­tów miesz­ka tam nawet całe lato. Jed­na ze zna­jo­mych nawet kupi­ła spo­rą cha­tę koło Nie­świe­ża za $2000 i tam spę­dza spo­ro lata.

Coraz mniej jedzie do rodzi­ny na wieś, bo wsie się wylud­nia­ją, bo moc star­szych wymie­ra i nie ma już do kogo jeź­dzić i pod­rzu­cać tam dzie­ci latem.

W samym Miń­sku, wewnątrz mia­sta opa­sa­ne­go szo­są okól­ną jest kil­ka jezior, jed­no zwa­ne Kom­so­mol­skim i tam dojeż­dżam tro­lej­bu­sem. Woda była cie­pła, ale nie wię­cej, jak 1% zebra­nych na mura­wie się kąpie. Nie­któ­rzy gra­ją w siat­ków­kę, a co cie­ka­we, tam wię­cej samot­nych pań, niż panów.

Do 14 lip­ca nie wol­no pro­wa­dzić kam­pa­nii wybor­czej, a ja tyl­ko roz­no­szę ulot­ki wzy­wa­ją­ce do zmu­sze­nie Koł­choź­ni­ka do ustą­pie­nia przed wybo­ra­mi, bo gdy on będzie u wła­dzy to nici z uczci­wych wyborów.

Jest spo­ro moż­li­wo­ści wyra­że­nia przez wybor­ców swej woli, a zara­zem nie dosta­wa­nia pał­ką w głowę.

Np. wyłą­cza­nie i włą­cza­nie trzy razy świa­tła o 23:00, dru­ga to włą­cza­nie sygna­łów w samo­cho­dach o 19:00, a trze­cia to wyłą­cza­nie TV o 21:00, kie­dy zaczy­na­ją nada­wań na Bia­ło­ru­si wia­do­mo­ści i wycho­dze­nie na spacer.

Jak na razie „nie­za­leż­ne” TV jak finan­so­wa­ny przez Pol­skę Biel­sat i finan­so­wa­ne przez Yan­ke­sów TV Radio Swo­bo­da „zasta­na­wia­ją się” czy poprzeć mą propozycje.

Roz­ma­wia­łem ostat­nio z jed­nym z ludzi jed­ne­go z opo­zy­cyj­nych kan­dy­da­tów. Suge­ro­wa­łem stwo­rze­nia dow­ci­pu na temat Alek­san­dra Mniej­sze­go, a nawet jesz­cze lepiej pio­sen­ki saty­rycz­nej. Mam nadzie­je, że coś takie­go da się stworzyć.

Ostat­nia ulot­ka na temat: Czy Alek­san­der Mniej­szy mógł­by ura­to­wać swą skórę?

W czwar­tek spo­tka­ły się trzy panie, żony dwóch aresz­to­wa­nych kan­dy­da­tów i pani Cie­cha­now­ska. Uzgod­nio­no, że ich szta­by wybor­cze będą wspól­nie pro­wa­dzić kam­pa­nie dla pani Cie­cha­now­skiej, któ­ra jest zare­je­stro­wa­nym kan­dy­da­tem. Komi­sja wybor­cza utrud­nia kam­pa­nie bo moż­na ją pro­wa­dzić w kil­ku odda­lo­nych od cen­trum Miń­ska cze­go nie było w poprzed­nich wybo­rach i nie sły­chać o pre­zen­ta­cji kandydatów

Po wybo­rach

Obaj kon­ku­ren­ci spar­to­li­li. Pod­su­mo­wa­nie gło­sów, któ­re padły na pre­zy­den­ta i na Bosa­ka w pierw­szej turze dawa­ło oczy­wi­ście zwy­cię­stwo prezydentowi.

Pan Trza­skow­ski mógł wejść do histo­rii pięk­nie wyco­fu­jąc się z II tury oszczę­dza­jąc Pola­kom kupę for­sy, napięć i połajanek.

Pre­zy­dent Duda nie chciał iść na jakiś sen­sow­ny układ z Bosa­kiem, a mało kto wie co ich napraw­dę dzie­li. Nara­żał sie­bie i Pol­skę na zwy­cię­stwo kłamczucha-lewaka.

Fakt, że nie­miec­kie pol­sko­ję­zycz­ne media popie­ra­ły Trza­skow­skie­go, będzie miał dobrą stro­nę, bo je spo­lo­ni­zu­ją, a moż­na to zro­bić w ele­ganc­ki spo­sób, jak ska­na­dy­zo­wa­no media w kra­ju liścia klonowego.

Teraz te obce media i ich klien­ci krzy­czą, że nie ma demo­kra­cji bo nie wygrał ich… kan­dy­dat. Krzy­czą o kłam­stwach prze­ciw­ni­ków, pro­szę niech je wyli­czą, a zwo­len­ni­cy zwy­cię­scy niech wyli­czą kłam­stwa konkurenta.

Bole­je

Wśród róż­nych gra­tu­la­cji, jakie otrzy­mał „nowy” pre­zy­dent, jest gra­tu­la­cja od Świa­to­we­go Kon­gre­su Żydów, czy­li głów­nych pola­ko­żer­ców i są oni z wybo­rów zadowoleni.

źle jest — mówi sta­re przy­sło­wie — jak chwa­lą was wasi przeciwnicy,

Nasi TRZY razy lepsi.

Bitwa o Anglie, czy­li jedy­ne dotąd na taką ska­lę powietrz­ne star­cie trwa­ło od 10 lip­ca do 8 paź­dzier­ni­ka 1940 r. Mia­ła być wstę­pem do ope­ra­cji „Lew mor­ski”, czy­li inwa­zji na Wyspy Bry­tyj­skie, do cze­go nie­zbęd­ne było uzy­ska­nie prze­wa­gi w powie­trzu i na morzu.

Niem­cy stra­ci­li 1733 samo­lo­tów, ponad 2,5 tys. lot­ni­ków, pole­głych i wzię­tych do nie­wo­li, a 650 maszyn było moc­no uszko­dzo­nych, a z 1000 pilo­tów odnio­sło rany.

Bry­tyj­skie lot­nic­two — stra­cił 1087 samo­lo­tów, 450 zosta­ło poważ­nie uszko­dzo­nych i zgi­nę­ło 544 pilo­tów.  W bitwie o Anglię wal­czy­ły dwa pol­skie  dywi­zjo­ny myśliw­skie: 302, 303 i dwa pol­skie dywi­zjo­ny bom­bo­we: 300 i 301, któ­re weszły do wal­ki w naj­cięż­szym jej okre­sie – w dru­giej poło­wie sierpnia,

W tej bitwie wal­czy­ło 144 pol­skich pilo­tów i 29 z nich pole­gło. Pol­scy zestrze­li­li 170 samo­lo­tów prze­ciw­ni­ka, a 36 poważ­nie uszkodzili.

Porów­nu­jąc licz­bę zestrze­lo­nych samo­lo­tów i zabi­tych pilo­tów wycho­dzi, że na jed­ne­go zabi­te­go pol­skie­go pilo­ta przy­pa­da­ło 6 —  tak 6 zestrze­lo­nych nie­miec­kich samo­lo­tów, a na jed­ne­go zabi­te­go Angli­ka przy­pa­da­ło tyl­ko DWA zestrze­lo­ne samo­lo­ty wroga.

Inny głos

Przy­pad­kiem tra­fi­łem na video murzyn­ki Pani Can­da­ce Owens: “I DO NOT sup­port Geo­r­ge Floyd!” & Here’s Why! Czy­li, dla­cze­go nie popie­ram tego prze­stęp­cy. Dzię­ki tej pani dowia­du­ję się, że bożysz­cze czar­nych to prze­stęp­ca, któ­ry sie­dział 5 razy w wię­zie­niach itd.

Ta murzyń­ska repu­bli­kan­ka mówi smut­ną praw­dę swym roda­kom, że popeł­nia­ją moc prze­stępstw, a narze­ka­nie do nicze­go nie pro­wa­dzi itd.

Pole­cam Czy­tel­ni­kom jej wypo­wiedź oraz jej prze­mó­wie­nie na zakoń­cze­nie roku szkol­ne­go na Uni­wer­sy­te­cie Liber­ty. Na miej­scu Trum­pa bym zaofe­ro­wał Jej sta­no­wi­sko Wiceprezydenta.

Pochy­łe drzewo.

Wia­do­mo na takie każ­da koza wej­dzie. Taką kozą, może kon­kret­niej capem, jest sier­żant izra­el­ski Daniels. któ­ry sza­ro­gę­si się w Pol­sce, a nawet poucza pre­zy­den­ta Dudę.  Daw­no powi­nien być prze­pę­dzo­ny z kra­ju, ale jak Pol­ska jest jak pochy­łe drze­wo, to mu to nie grozi.

Szko­da

Prze­glą­da­jąc swe archi­wum zna­la­złem list z kil­ku­na­sto­ma rada­mi jaki wysto­so­wa­łem do pana Bosa­ka po spo­tka­niu z nim w Płoc­ku w stycz­niu. Nicze­go z tego nie zre­ali­zo­wał, mniej się wyróż­niał wśród kan­dy­da­tów, a jak­by to zro­bił mógł­by dostać mini­mum 2 — 3 % gło­sów wię­cej. Wte­dy dopie­ro był­by sukces.

Rada dziad­ka

Każ­dy kiep wie, a może powi­nien wie­dzieć, że jak się ma auto i o nie dba, czy­li wymie­nia oli­wę, fil­try, kloc­ki hamul­co­we, opo­ny itd. w porę to będzie dobrze jeź­dzi­ło latami.

Podob­nie jest z naszym orga­ni­zmem i koniecz­nie trze­ba o tym mówić dzie­ciom i nawet zmu­szać ich od maleń­ko­ści by dba­ły o to.

Auto­ry­te­ty

Pan Boniek był wybit­nym gra­czem w pił­kę noż­ną a potem dzia­ła­czem spor­to­wym, pew­na pani mistrzy­nią w wind­sur­fin­gu, ktoś tam cel­nie strze­lał. Teraz wszy­scy z całą powa­gą wypo­wia­da­li się na temat wybo­ru pre­zy­den­ta i są przez media cytowani.

Czy jed­nak bycie mistrzem w pił­ce kopa­nej powo­du­je, że jest się spe­cja­li­stą w oce­nie kan­dy­da­ta na prezydenta?

Ile to kosztowało?

Rodak z Ogro­dzień­ca k. Zawier­cia kupił w Cze­chach szcze­nia­ka pumę i obła­ska­wił go.  Mimo decy­zji sądu odmó­wił wyda­nia go przed­sta­wi­cie­lom poznań­skie­go ZOO i uciekł z nim do lasu. Roz­po­czę­to poszu­ki­wa­nia, w któ­rych uczest­ni­czy­ło ok. 200 poli­cjan­tów, dron, śmi­gło­wiec i zakoń­czy­ły się fiaskiem.

Osta­tecz­nie dobro­wol­nie pumę oddał i będzie miał pra­wo ją odwiedzać.

Dla­cze­go jed­nak mu ją ode­bra­no i cze­mu nie wol­no czło­wie­ko­wi udo­mo­wić dzi­ka, a wol­no mieć kró­li­ka, kot­ka czy psa ?

Spra­wie­dli­wość

Bur­mistrz Nowe­go Jor­ku zaka­zał w mie­ście wszel­kich wiel­kich demon­stra­cji twier­dząc, że zwięk­sza­ją one zara­że­nie koro­na­vi­ru­sem. Jed­nak jest wyją­tek dla mani­fe­sta­cji Black Lives Mater. Naj­cie­kaw­sze, że wła­śnie wśród czar­nych jest naj­wię­cej zara­żeń. Czy wobec tego jakiś bia­ły rasi­sta nie pośle mu z wdzięcz­no­ści bukie­tów kwia­tów  oraz wynaj­dzie cho­rych i pośle ich na demonstracje?

Na wszel­ki wypadek

Od pół wie­ku w Pol­sce nagmin­nie aresz­tu­ją podej­rza­ne­go i pró­bu­ją zro­bić wszyst­ko by się przy­znał do winy. Była w War­sza­wie 2012 r. zna­na spra­wa wodza kibi­ców co sie­dział sześć mie­się­cy. Dotąd żaden pro­ku­ra­tor za sza­fo­wa­nie aresz­tem nie sie­dział, a prze­cież jest moż­ność wypusz­cze­nia kogoś za kau­cją co jest naj­lep­szym i naj­tań­szym rozwiązaniem.

Nie każ­dy ma moc­ną rodzi­nę, co opła­ci dobre­go adwo­ka­ta, a nawet on nie zawsze jest w sta­nie coś wskórać.

Pole­cam spra­wę Kon­fe­de­ra­cji może oni coś zrobią.

Kolej­ny konflikt.

Krym nie ma dość wła­snej wody. Lata temu zbu­do­wa­no ponad 80 km kanał i nim dopro­wa­dza­no wodę z Dnie­pru. Pre­zy­dent Poro­szen­ko kazał go zamknąć 6 lat temu i bra­ku­je wody już nie tyl­ko dla rol­nic­twa, ale też ludziom. Rosja­nie nie zna­leź­li jakich dużych źró­deł wody na Kry­mie więc ponoć już kon­cen­tru­ją woj­sko i mają zamiar zbroj­nie otwo­rzyć dostęp wody.

Aber­ra­cja

Bole­ję, jak lubia­ny  prze­ze mnie dzien­ni­karz Jan Boda­kow­ski w swym tek­ście o prze­wro­cie majo­wym tru­je. Pisze tam, że  w 1922 roku wygrał wybo­ry pre­zy­denc­kiej „nie­ma­ją­cy związ­ków z Pol­ską mason Gabriel Narutowicz”.

Zapo­mi­na on i jego endec­cy kom­pa­ni, że ten wybit­ny twór­ca tam dał moc pie­nię­dzy na pro­wa­dzo­ny przez Hen­ry­ka Sien­kie­wi­cza Pol­ski Komi­tet Pomo­cy Ofia­rom Woj­ny w Szwaj­ca­rii, a już w Wol­nej Pol­sce był dobrym mini­strem robót publicz­nych i spraw zagranicznych.

Alek­san­der Pruszyński