Fede­ral­ni libe­ra­ło­wie nadal pro­wa­dzą w son­da­żach, naj­now­szy son­daż suge­ru­je, że kana­dyj­skie par­tie poli­tycz­ne utrzy­mu­ją sto­sun­ko­wo sta­bil­ne popar­cie wybor­ców na  kil­ka tygo­dni przed moż­li­wym roz­pi­sa­niem wyborów.

Dwa­dzie­ścia dzie­więć pro­cent respon­den­tów ankie­ty prze­pro­wa­dzo­nej przez Leger   stwier­dzi­ło, że zagło­so­wa­ło­by na libe­ra­łów, gdy­by wybo­ry odby­ły się dzi­siaj, co sta­no­wi tyl­ko jeden punkt wię­cej niż dwa tygo­dnie temu.

Kon­ser­wa­ty­ści odno­to­wa­li podob­ny wzrost, aby zająć dru­gie miej­sce z 24 pro­cen­ta­mi, pod­czas gdy popar­cie dla NDP nie­znacz­nie spa­dło i tyl­ko 16 pro­cent respon­den­tów chce oddać głos na Nowych Demokratów.

Blok Quebe­cu i Zie­lo­ni utrzy­my­wa­li na sta­łym pozio­mie odpo­wied­nio sie­dem i czte­ry pro­cent zde­cy­do­wa­nych wybor­ców, pod­czas gdy Par­tia Ludo­wa Kana­dy mia­ła trzy procent.

Wie­lu obser­wa­to­rów spo­dzie­wa się, że pre­mier Justin Tru­de­au ogło­si w tym mie­sią­cu wybo­ry, co według wice­pre­ze­sa  Leger, Chri­stia­na Bourque, może być pro­ble­mem dla tory­sów i Nowych Demo­kra­tów. Bourque zauwa­ża rów­nież, że libe­ra­ło­wie nie mają zbyt wyso­kie­go popar­cia  pomi­mo względ­ne­go zado­wo­le­nia spo­łe­czeń­stwa z tego, jak rząd pora­dził sobie z pan­de­mią COVID-19.

„Moż­na by pomy­śleć, że w tym momen­cie będą znacz­nie sil­niej­si” – stwier­dził. „Może być kil­ka ele­men­tów, któ­re powstrzy­mu­ją wzrost popar­cia, dla nie­któ­rych osób oso­bo­wość premiera.”