Minę­ło 231 lat od Uchwa­le­nia Kon­sty­tu­cji 3‑cio Majowej.
Musi­my z dumą pod­kre­ślić, że była ona dzie­łem wyjąt­ko­wym w tych trud­nych dla Pol­ski cza­sach. I choć obo­wią­zy­wa­ła tyl­ko 14 mie­się­cy, zakoń­czo­ny­mi kolej­nym roz­bio­rem, na dłu­go zacho­wa­ła swój ducho­wy i sym­bo­licz­ny wymiar.

Kon­sty­tu­cja 3‑cio Majo­wa i kolej­ne rocz­ni­ce były dla nas Pola­ków sym­bo­lem zma­gań naro­du w wal­ce o suwe­ren­ny, rzą­dzo­ny w opar­ciu o pra­wo kraj. Była też inspi­ra­cją do opo­ru wobec zabor­ców, narzu­co­nej siłą wła­dzy oraz natchnie­niem wie­lu zry­wów wolnościowych.
Kon­sty­tu­cja 3 Maja to powód do dumy, to potwier­dze­nie naszej doj­rza­ło­ści poli­tycz­nej i tro­ski o wspól­ną Pol­skę, w tych trud­nych czasach.

Jak­że wie­le ana­lo­gii w tym waż­nym wyda­rze­niu do aktu­al­nej sytu­acji w Pol­sce. To poczu­cie odpo­wie­dzial­no­ści za Pol­skę potrzeb­ne jest dzi­siaj. Tak­że my, na emi­gra­cji może­my wspie­rać Pol­skę, wspie­rać i bro­nić Jej, kie­dy jest medial­nie ata­ko­wa­na. To nasz obo­wią­zek, Pol­ska to nasza ojczy­zna, ojczy­zna Pola­ków nad Wisłą, ale i tych wszyst­kich, któ­rzy się czu­ją Polakami.

reklama

Czę­sto sły­szy­my w naszym śro­do­wi­sku sło­wa, „dla­cze­go wtrą­ca­my się do spraw Pol­ski, prze­cież żyje­my w Kana­dzie, jeste­śmy Kana­dyj­czy­ka­mi „. Odpo­wiedź jest pro­sta i jed­no­znacz­na. To jest nasz obo­wią­zek, to jest nasza odpo­wie­dzial­ność za Ojczy­znę. Kie­dy ktoś Ją ata­ku­je, obra­ża, naszym obo­wiąz­kiem jest wła­ści­wa reak­cja. Nie daj­my się zwieść czę­sto gło­szo­nej przez nie­któ­re kola, idei apo­li­tycz­no­ści orga­ni­za­cji polo­nij­nych. Pol­ska, zwłasz­cza teraz w 2022 r. potrze­bu­je zde­cy­do­wa­ne­go wspie­ra­ją­ce­go gło­su Polo­nii. Czy je otrzymuje?

Kie­ru­je­my się zasa­da Dobra Pol­ski i Naro­du Polskiego.
Dzi­siaj rów­nież w tym szcze­gól­nym dniu pamię­ta­my i odda­je­my hołd tym wszyst­kim, któ­rzy odda­li swe życie za wol­ną, nie­pod­le­głą Pol­skę. Bez ich ofia­ry nie było­by Polski.

The 3rd of May is a very spe­cial day in Polish histo­ry. It was on this day in 1791 that the first writ­ten Con­sti­tu­tion in Euro­pe and only the second in the world was proc­la­imed in War­saw, Poland. Sin­ce then, the Con­sti­tu­tion of May 3rd has served the Polish nation as a sym­bol of pro­gress, inde­pen­den­ce and the rule of law, valu­es of gre­at signi­fi­can­ce for all nations in the con­tem­po­ra­ry world. It also pro­vi­ded a sour­ce of inspi­ra­tion during Poland’s strug­gles for fre­edom and sove­re­ign­ty in the cen­tu­ries that fol­lo­wed, with May 3rd beco­ming the first natio­nal holi­day to be offi­cial­ly intro­du­ced in the Second Polish Repu­blic (1919). Among the many signi­fi­cant reforms intro­du­ced by the Con­sti­tu­tion of May 3rd, 1791 were the esta­bli­sh­ment of a con­sti­tu­tio­nal monar­chy and the sepa­ra­tion of powers into legi­sla­ti­ve, exe­cu­ti­ve and judi­cial bran­ches of govern­ment. Most impor­tan­tly, howe­ver, the Con­sti­tu­tion of May 3rd intro­du­ced poli­ti­cal equ­ali­ty betwe­en town­spe­ople and nobi­li­ty and pla­ced the down­trod­den peasant class under the pro­tec­tion of the govern­ment. In so doing the Con­sti­tu­tion guaran­te­ed fre­edom and equ­ali­ty for all Poles regar­dless of the­ir social sta­tus or reli­gion, brin­ging hope for a new begin­ning for Poland, a hope that was dashed by fore­ign respon­se to the Con­sti­tu­tion. The hope lay dormant for over a cen­tu­ry due to the Commonwealth’s third par­ti­tion in 1795, but it poin­ted to the direc­tion that was even­tu­al­ly taken by eve­ry Euro­pe­an power. It is for the­se reasons that the Con­sti­tu­tion of May 3rd is cele­bra­ted annu­al­ly as a pivo­tal mar­ker in the histo­ry of modern Poland.

Po raz kolej­ny od 230 lat obcho­dzi­my rocz­ni­cę uchwa­le­nia Kon­sty­tu­cji 3 maja. Dru­ga kon­sty­tu­cja w świe­cie, po ame­ry­kań­skiej, a pierw­sza w Euro­pie (przed fran­cu­ską rewo­lu­cyj­ną) jest powo­dem do dumy naro­do­wej. Zaprze­cza kon­tro­wer­syj­nej, czę­sto trans­mi­to­wa­nej na Zacho­dzie tezie o „zaco­fa­niu” kul­tu­ro­wo-cywi­li­za­cyj­nym Rze­czy­po­spo­li­tej na tle Euro­py. Ta wyjąt­ko­wa Usta­wa Rzą­do­wa nie weszła w życie za przy­czy­ną rodzi­mej Tar­go­wi­cy, inter­wen­cji Rosji a póź­niej II i III roz­bio­ru Rze­czy­po­spo­li­tej. Pozo­sta­ła jed­nak testa­men­tem dla wie­lu następ­nych poko­leń Pola­ków wal­czą­cych o wol­ną, suwe­ren­ną Ojczyznę.

Doku­ment ten był dla Euro­py swo­istym dro­go­wska­zem demo­kra­cji, fun­da­men­tem nowo­cze­sne­go sys­te­mu poli­tycz­ne­go oraz wyznacz­ni­kiem euro­pej­skiej tra­dy­cji parlamentarnej.

Pierw­szą rocz­ni­cę uchwa­le­nia kon­sty­tu­cji obcho­dzo­no wyjąt­ko­wo uro­czy­ście. Papież Pius VI prze­ka­zał Pola­kom spe­cjal­ne bło­go­sła­wień­stwo, wyra­ża­jąc zgo­dę na prze­nie­sie­nie świę­ta patro­na Pol­ski, św. Sta­ni­sła­wa z 8 na 3 maja. Nie­ste­ty, kil­ka dni pozniej, na roz­kaz Peters­bur­ga oraz „usil­ne bła­ga­nia zdro­wej czę­ści naro­du” (wro­gów nowe­go porząd­ku pań­stwo­we­go), rosyj­ska armia prze­kro­czy­ła gra­ni­ce Rze­czy­po­spo­li­tej. Wybu­chła Kon­fe­de­ra­cja Tar­go­wic­ka a wspie­ra­ni przez Zagra­ni­cę (Peters­burg) rodzi­mi zwo­len­ni­cy zasad „żeby było tak jak było” zdła­wi­li refor­my, przy­wra­ca­jąc zabój­cze dla pań­stwa usta­wo­daw­stwo. Trzy lata po tych wyda­rze­niach Pol­ska prze­sta­ła istnieć.

Czy histo­ria może się powtarzać?

Jak wie­le, w tych waż­nych dla Pola­ków wyda­rze­niach, zauwa­żyć moż­na ana­lo­gii w odnie­sie­niu do aktu­al­nej sytu­acji naszej Ojczy­zny. Czy unij­na euro­pej­skość, bruk­sel­ska biu­ro­kra­cja, neo­li­be­ral­na popraw­ność poli­tycz­na, są gwa­ran­tem dobra Pol­ski i Pola­ków? Jak nale­ży inter­pre­to­wać wystą­pie­nia na euro­pej­skich salo­nach czę­ści pol­skich poli­ty­ków, dale­ko w swo­ich ape­lach odbie­ga­ją­cych od patrio­tycz­nie rozu­mia­nej Pol­skiej Racji Sta­nu? Jak postrze­ga­my suwe­ren­ność i toż­sa­mość Pol­ski i Pola­ków, tutaj w Kanadzie ?
War­to o tym myśleć w kon­tek­ście wyda­rzeń sprzed ponad 200 lat.

Toron­to 3 maja 2022r
Oprac. Jan Cytowski


Autor jest dzia­ła­czem polo­nij­nym, byłym prze­wod­ni­czą­cym Rady Polo­nii Świata