Poli­cja z regio­nu Peel ostrze­ga, że „car sur­fing” może mieć poważ­ne kon­se­kwen­cje. 2 czerw­ca do inter­ne­tu tra­fi­ło nagra­nie z Bramp­ton, na któ­rym widać, jak ktoś sie­dzi na masce jadą­ce­go samo­cho­du. Poli­cjan­ci napi­sa­li na twit­te­rze, że sur­fu­je się na desce na falach, a nie na masce samo­cho­du po asfal­cie. Nie­któ­rzy ludzie naj­wy­raź­niej nie zasta­na­wia­ją się nad moż­li­wy­mi skut­ka­mi swo­ich dzia­łań. Spad­nię­cie z jadą­ce­go pojaz­du jest nie­bez­piecz­ne nie tyl­ko, dla oso­by, któ­ra sie­dzia­ła na masce, ale też dla innych użyt­kow­ni­ków dro­gi. Jeśli „sur­fer” ule­gnie wypad­ko­wi z uszko­dze­niem cia­ła, kie­row­ca auta może być posta­wio­ny w stan oskarżenia.

Nie­ca­ły rok temu w Bramp­ton zgło­szo­no dwa przy­pad­ki inne­go rodza­ju nie­zbyt mądrych pomy­słów. Widzia­no rowe­rzy­stów, któ­rzy trzy­ma­li się jadą­cych samo­cho­dów. Poli­cja ostrze­ga­ła, że w takim wypad­ku man­dat gro­zi zarów­no rowe­rzy­ście, jak i kie­row­cy samochodu.


Reklama