Jag­me­et Singh i Andrew Sche­er oka­za­li soli­dar­ność z Justi­nem Tru­de­au, któ­ry pod­czas sobot­nie­go spo­tka­nia wybor­cze­go w Mis­sis­sau­dze musiał zało­żyć kami­zel­kę kulo­od­por­ną. Przed spo­tka­niem stwier­dzo­no zagro­że­nie dla bez­pie­czeń­stwa i zde­cy­do­wa­no o wzmo­że­niu ochrony.

Singh napi­sał na twit­te­rze, że pogróż­ki pod adre­sem jed­ne­go z lide­rów są tak napraw­dę skie­ro­wa­ne do wszyst­kich. Podzię­ko­wał RCMP za potrak­to­wa­nie spra­wy poważ­nie i utrzy­ma­nie bezpieczeństwa.

Tru­de­au miał prze­ma­wiać w sobo­tę do 2000 swo­ich zwo­len­ni­ków. Spo­tka­nie było opóź­nio­ne o 90 minut. Gdy lider libe­ra­łów wyszedł już na sce­nę, ota­cza­li go funk­cjo­na­riu­sze z jed­nost­ki tak­tycz­nej z cięż­ki­mi ple­ca­ka­mi. Po wystą­pie­niu Tru­de­au uści­snął dłoń wie­lu oso­bom przy sce­nie i potem, jak prze­cho­dził przez tłum. Według pla­nu lide­ra libe­ra­łów mia­ła zapo­wie­dzieć jego żona, ale Sophie Grégo­ire Tru­de­au w ogó­le nie poja­wi­ła się na scenie.

RCMP prze­ka­za­ło, że w przy­pad­ku, gdy lider poli­tycz­ny jest zagro­żo­ny, poli­cja dokład­nie ana­li­zu­je poten­cjal­ne nie­bez­pie­czeń­stwo. Następ­nie odby­wa się dys­ku­sja z lide­rem na temat dal­szych pro­ce­dur. Wszy­scy razem uzgad­nia­ją plan działania.

Justin Tru­de­au powie­dział, że nie­dziel­na sytu­acja była kon­se­kwen­cją inter­ne­to­wej kam­pa­nii nie­na­wi­ści, któ­ra się toczy w Kana­dzie i na całym świe­cie. Przy oka­zji oskar­żył kon­ser­wa­ty­stów o ser­wo­wa­nie wybor­com kłamstw na temat libe­ra­łów, ale już nie ośmie­lił się oskar­żyć swo­ich poli­tycz­nych prze­ciw­ni­ków o zwią­zek z zagro­że­niem, któ­re poja­wi­ło się w nie­dzie­lę. Ani Tru­de­au, ani RCMP nie ujaw­ni­li, jakie to było zagrożenie.

Tru­de­au dodał, że naj­waż­niej­sze było dla nie­go bez­pie­czeń­stwo rodzi­ny i osób, któ­re przy­szły na spotkanie.

W ponie­dzia­łek pod­czas zbiór­ki żyw­no­ści z oka­zji dnia dzięk­czy­nie­nia w Rem­nant Taber­nac­le Church Of God Seventh Day Tru­de­au nie nosił już kami­zel­ki, ochro­na też była “nor­mal­na”. Lider libe­ra­łów roz­po­czął ostat­ni tydzień kam­pa­nii usi­łu­jąc odzy­skać popar­cie tra­co­ne na rzecz NDP i Bloc Quebecios.

Andrew Sche­er w nie­dzie­lę był w Otta­wie, ale miał dzień wol­ny. Eli­za­beth May spę­dzi­ła nie­dzie­lę z mężem i dzieć­mi. Jag­me­et Singh udał się do Bur­na­by, B.C., gdzie wziął udział we wcze­śniej­szych wyborach.