Peter Dal­glish, 61 l., odzna­czo­ny Orde­rem Kana­dy, został w Nepa­lu uzna­ny win­nym sto­so­wa­nia prze­mo­cy sek­su­al­nej wobec dzie­ci. Ostat­ni rok Dal­glish spę­dził w zatło­czo­nym wię­zie­niu na przed­mie­ściach Kat­man­du. Jego kana­dyj­ski praw­nik mówi, że rodzi­na jest zdru­zgo­ta­na i będzie skła­dać ape­la­cję. Na razie nie wia­do­mo, kie­dy sędzia zde­cy­du­je o wymia­rze kary. Gro­zi mu co naj­mniej 10 lat pozba­wie­nia wolności.

Dal­glish został aresz­to­wa­ny w swo­im domu w Kat­man­du w kwiet­niu 2018 roku przez ofi­ce­rów cen­tral­ne­go biu­ra śled­cze­go nepal­skiej poli­cji. Został oskar­żo­ny o wyko­rzy­sty­wa­nie dwóch chłop­ców w wie­ku 11 i 14 lat. Chłop­cy byli w domu w momen­cie aresz­to­wa­nia. Funk­cjo­na­riu­sze powie­dzie­li, że śle­dzi­li Dal­gli­sha przez kil­ka tygo­dni. Męż­czy­zna przez cały czas zaprze­czał sta­wia­nym zarzutom.


Praw­nik Dal­gli­sha pod­kre­śla, że jego klient nie był obcy w Nepa­lu. Przez lata zaj­mo­wał się pomo­cą huma­ni­tar­ną. Nie miesz­kał w hote­lu, tyl­ko w domu, był zna­ny i lubia­ny, wie­lu mło­dych ludzi uzna­wa­ło go za men­to­ra. Zda­niem praw­ni­ka ofia­ry i świad­ko­wie zosta­li prze­ku­pie­ni, a pro­ces był pro­wa­dzo­ny z pogwał­ce­niem pra­wa. Dal­glish nie jest pierw­szą oso­bą zaan­ga­żo­wa­ną w pomoc huma­ni­tar­ną w Nepa­lu, któ­rą w ostat­nich latach oskar­żo­no o prze­moc sek­su­al­ną wobec dzieci.

Peter Dal­glish uro­dził się w Lon­don, Ont., skoń­czył pra­wo na Dal­ho­usie Uni­ver­si­ty, przez kil­ka­dzie­siąt lat wal­czył z bie­dą wśród dzie­ci w Azji i Afry­ce. W latach 80. uczest­ni­czył w zakła­da­niu orga­ni­za­cji Stre­et Kids Inter­na­tio­nal. Ostat­nio był dorad­cą UN Habi­tat w Afga­ni­sta­nie, pra­co­wał dla WHO i UN Mis­sion for Ebo­la Emer­gen­cy Respon­se w Libe­rii. Orde­rem Kana­dy został odzna­czo­ny w 2016 roku.