Zinaugurowaliśmy sezon kajakowy! W tym roku mamy lepszy kajak dmuchany!

INTEX Excursion Pro – nowość na rynku – w amazonie za 300 CAD razem z pompką, ciśnieniomierzem i kilkoma przydatnymi rzeczami, jak oparcie na nogi, czy pałąk do montażu kamery oraz uchwyty do 2 wędek.

Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne – kajak, mimo tego że całe opakowanie jest cięższe od naszego poprzedniego modelu INTEX Explorer K2 bardzo dobrze zachowuje się na wodzie i szybciej pływa.

W tym roku mamy też lepsze wiosła; lepsze bo dłuższe, te które dają razem z kajakiem na tak szeroką łódkę zbyt krótkie.

Akurat w długi weekend była piękna pogoda i mogliśmy przetestować nowy sprzęt płynąc od przystani  przy tak zwanych 4 siostrach, czyli nieistniejącej już elektrowni węglowej, gdzie jest bardzo wygodne dek publiczny do Port Credit gdzie sytuacja jest dosyć trudna, bo zalana jest połowa parkingu, przy miejscu, gdzie wodować można było łódki.

Niestety drogi powrotnej nie było, bo nieświadomie nie zamknąłem zaworu w jednej z komór i wsiadając ponownie do łodzi po szybkiej wizycie w ubikacji Starbucksa wyrwałem korek; powietrze uszło natychmiast…

I tu miła niespodzianka, kajak mimo deflautacji jednej bocznej komory nadal trzymał się dzielnie na wodzie i nie zamoczyliśmy nawet „tylnego siedzenia”. No ale nie można było pływać z powrotem, więc spuściliśmy powietrze i wezwaliśmy pomoc z domu.

W kolejnym dniu testowaliśmy łódkę na rzece Humber oblężonej przez tłumy osób korzystających z wypożyczalni kajaków i canoe przy Old Mill.

Poziom wody jest wysoki więc nie trzeba się było martwić o mielizny i łachy. I znów nasz Kajak spisał się znakomicie dopłynęliśmy do jeziora i z powrotem szybko i bez wysiłku. Następne relacje więc będę już z większych wojaży…