Sset­ki osób pod­pi­sa­ło pety­cję onli­ne z proś­bą do mia­sta o zmia­nę nazwy uli­cy Dun­das w Toron­to z powo­du sprze­ci­wu Hen­ry Dun­da­sa wobec żądań znie­sie­nia nie­wol­nic­twa w Impe­rium Bry­tyj­skim w XVIII wieku.

Szkoc­ki poli­tyk Hen­ry Dun­das, od któ­re­go pocho­dzi nazwa uli­cy Dun­das, ma „wyso­ce pro­ble­ma­tycz­ne” dzie­dzic­two, i do koń­ca swo­jej karie­ry w 1806 roku prze­ciw­sta­wiał się znie­sie­niu niewolnictwa

„Pro­si­my Radę Mia­sta Toron­to o roz­po­czę­cie publicz­ne­go pro­ce­su zmia­ny nazwy uli­cy Dun­das w mie­ście Toron­to, aby uho­no­ro­wać bar­dziej odpo­wied­nią oso­bę, miej­sce lub wyda­rze­nie”, mówi petycja.

Roz­ma­wia­jąc w śro­dę z CP24, bur­mistrz John Tory powie­dział, że nie wie­dział nic o tych fak­tach histo­rycz­nych dopó­ki nie prze­czy­tał o tym w pety­cji i podej­rze­wa, że ​​wie­lu Toron­toń­czy­ków też nie wie.

Powie­dział, że  musi ist­nieć „prze­my­śla­ny” pro­ces roz­pa­try­wa­nia wnio­sków takich jak te skła­da­ne przez sygna­ta­riu­szy petycji.

„Mamy poli­ty­kę nazew­nic­twa ulic i pro­ces zmia­ny nazwy ulic, ale myślę, że w świe­tle kon­tek­stu, w jakim powsta­ła ta kon­kret­na nazwa uli­cy, uza­sad­nio­ne jest szer­sze i bar­dziej dogłęb­ne zba­da­nie i dyskusja”.